Spośród europejskich stolic najniższe ceny nieruchomości są w Warszawie, Budapeszcie i Wilnie

W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada niemal o 25 proc. mniej mieszkań niż średnio w UE.

0

W Polsce za 200 tys. euro można kupić nowy, średnio 163-metrowy apartament, a w Warszawie 114-metrowy. Za tę samą kwotę w centralnym Londynie można nabyć co najwyżej 11 metrów kwadratowych i to już nie nowo wybudowanego mieszkania. Od pięciu lat ceny nieruchomości na rynku polskim podlegają jedynie nieznacznym wahaniom. Tymczasem średni koszt metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 18 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro. Polska nadal boryka się z niedoborami mieszkaniowymi, ale jednocześnie liczba nowo oddanych mieszkań na tysiąc mieszkańców przewyższa średnią unijną – to najważniejsze wnioski z tegorocznej, piątej edycji raportu „Property Index. Overview of European Residential Markets”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Raport podsumowuje rynek nieruchomości największych miast w siedemnastu krajach Unii Europejskiej, Rosji oraz w Izraelu.

W tym roku po raz pierwszy w raporcie Deloitte przeanalizowano, jakiej wielkości nowe mieszkanie można kupić w europejskich państwach i metropoliach za 200 tys. euro. Średnia dla wszystkich analizowanych krajów wynosi 114 metrów kwadratowych, a dla największych miast europejskich – 90 metrów kwadratowych. Polska znajduje się powyżej tej średniej z 163 metrami kwadratowymi i 114 metrami dla Warszawy. „Najtaniej jest w Rosji, gdzie za tę sumę można kupić mieszkanie o powierzchni nawet 276 metrów kwadratowych, a z kolei taka kwota wystarczy jedynie średnio na 39 metrów w Wielkiej Brytanii. Jak więc widać różnice są naprawdę ogromne. Podobnie jest z miastami. W węgierskim Debreczynie 200 tys. euro oczekuje się za apartament wielkości 201 metrów kwadratowych, a w centrum Londynu za jedynie 11 metrów kwadratowych” – mówi Marta Kamionowska, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego, Zespół Doradztwa dla Rynku Nieruchomości, Deloitte.

Wśród najdroższych metropolii w analizowanych krajach, tuż za centralnym Londynem (18,1 tys. euro za m2) i centralnymi dzielnicami Paryża (10,7 tys. euro), znalazł się Tel Awiw z ceną 7 tys. euro za metr kwadratowy. Z kolei najtańsze mieszkania można znaleźć w Debreczynie (997 euro za m2) i rosyjskim Jekaterynburgu (1004 euro za m2). Spośród stolic w naszym regionie najtaniej jest w Budapeszcie (ok. 1,3 tys. euro za m2), w Warszawie (nieco ponad 1,7 tys. euro za m2) oraz Wilnie (około 1,6 tys. euro za m2). Dla porównania w Pradze koszt ten wzrasta już do ponad 2 tys. euro za metr kwadratowy. Raport pokazuje również relacje cen dla sześciu innych polskich miast: Krakowa (ok. 1,4 tys. euro za m2), Poznania (ok. 1,5 tys. euro za m2), Wrocławia (ok. 1,5 tys. euro za m2), Gdańska (ok. 1,3 tys. euro za m2), Katowic (ok. 1,2 tys. euro za m2) oraz Łodzi (ok. 1 tys. euro za m2).

Czytaj również:  Warszawska firma wraz ze światowymi gigantami rozwija wirtualną rzeczywistość. Pracuje też nad rewolucją w wideo

Co ciekawe w Monachium, Mediolanie, Barcelonie oraz Tel Awiwie jest drożej niż w stolicach państw, w których leżą te miasta.