Prezydenci Litwy, Łotwy i Estonii uzgodnili w środę, że wszelkie decyzje dotyczące ewentualnej likwidacji połączeń kolejowych z Rosją i Białorusią będą podejmowane wyłącznie wspólnie. Sprawa została przekazana ministrom rządów oraz ekspertom ds. bezpieczeństwa i obrony, którzy mają przeprowadzić szczegółową analizę skutków takiego kroku.
Deklaracja zapadła 4 grudnia podczas dorocznego spotkania przywódców państw bałtyckich w Rydze. Prezydenci podkreślili, że wszelkie działania muszą być koordynowane, aby uniknąć jednostronnych decyzji mogących osłabić spójność regionu lub narazić go na presję ze strony Rosji.
Prezydent Estonii Alar Karis zaznaczył, że sytuacja infrastrukturalna i logistyczna trzech krajów nie jest identyczna, dlatego potrzebne jest jednolite, skonsultowane stanowisko. – Jeśli mamy to zrobić, zrobimy to razem – powiedział Karis, zwracając uwagę, że zerwanie pozostałych kolejowych szlaków transportowych z Rosją byłoby krokiem o znaczeniu strategicznym.
Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę państwa bałtyckie sukcesywnie ograniczają współpracę gospodarczą i logistyczną z Moskwą i Mińskiem. Likwidacja tras kolejowych byłaby jednym z najbardziej zdecydowanych działań w tym kierunku, a także elementem wzmacniania odporności regionu na presję geopolityczną.






