Tesco: Za trzy lata połowa kupowanych w sieciach handlowych produktów będzie pod ich marką własną

0

CEO Magazyn Polska

Rynek marek własnych w Polsce  już w zeszłym roku szacowany był na 90 mld zł. Ich udział każdego roku rośnie o kilka procent. Obecnie w co trzecim koszyku klienta sieci Tesco znajduje się tego rodzaju artykuł. W wielu krajach europejskich marki własne odpowiadają za 50 proc. zakupów. Jak prognozują przedstawiciele Tesco, w ciągu najbliższych trzech lat private label w Polsce także mogą mieć połowę udziałów w handlu detalicznym.

Polacy najchętniej pod marką własną kupują żywność zarówno świeżą, jak i tą z dłuższym terminem ważności.

Najlepszymi przykładami są nabiał, makarony i oleje – mówi Anna Grabowska, dyrektor działu zakupów artykułów żywnościowych, wiceprezes zarządu Tesco Polska. – To podstawowe składniki diety. Tym produktom nasi klienci zaufali i często je wybierają. Również bardzo dobrze sprzedają się artykuły, które kupowane są rzadziej, ale w dużych ilościach, jak środki czystości.

Kluczem do sukcesu produktów private label zdaniem wiceprezes zarządu Tesco Polska jest korzystny stosunek jakości do ceny.

Klienci podejmują racjonalne decyzje o swoich codziennych wydatkach, w ostatnich latach stali się bardziej pragmatyczni i coraz bardziej widoczny jest  trend smart shoppingu – twierdzi Anna Grabowska. – Dla tych właśnie klientów zrobiliśmy bardzo dużo, aby poprawić jakość i funkcjonalność produktów marki Tesco. Najważniejsza jest kombinacja niskiej ceny z bardzo dobrą jakością.

Private labels w portfolio Tesco kierowane są do wszystkich klientów. Jednak w ostatnim czasie sieć wprowadziła do sprzedaży nową, odświeżoną markę Tesco Value, która ma trafić do konsumentów szukających oszczędności podczas każdych, mniejszych czy większych, zakupów.

Tesco Value obejmuje ponad 300 produktów we wszystkich kategoriach – informuje wiceprezes Grabowska. – Są to najbardziej popularne artykuły spożywcze, chemia gospodarcza oraz kosmetyki. Przejrzeliśmy każdy produkt, przetestowaliśmy go z klientami, upewniliśmy się, że jego jakość jest właściwa, a gdy była taka potrzeba – poprawiliśmy receptury. Zadbaliśmy także o to, by nasi najlepsi partnerzy byli producentami tej marki. Zmieniliśmy również opakowania i odświeżyliśmy ich szatę graficzną. Teraz stały się kolorowe i bardzo zachęcające. Niedługo po wprowadzeniu na rynek produktów w nowych opakowaniach zauważyliśmy znaczny wzrost sprzedaży.

Jak zapewnia wiceprezes Anna Grabowska, wszystkie produkty Tesco Value zostały przetestowane i zatwierdzone przez klientów.

Czytaj również:  Szybki internet napędza rozwój e-sportu. Prędkość 1 Gb/s może zrewolucjonizować tę branżę

Wszystkie produkty marki własnej Tesco są objęte gwarancją satysfakcji – mówi. – Jeśli klient nie będzie zadowolony z produktu, może go oddać, uzyskując zwrot gotówki.  

W Europie Środkowej sieć Tesco jest obecna nie tylko w Polsce, lecz także w Czechach, na Słowacji i Węgrzech. Dzięki temu, jak przekonuje Anna Grabowska, dział zakupów może składać zamówienia dla wszystkich swoich oddziałów jednocześnie, zapewniając wytwórcom duży wolumen zakupów. Ekonomia skali powoduje, że produkcja staje się tańsza, co ma odzwierciedlenie na półce.

Sieć zamierza wciąż rozwijać swoją podstawową markę własną (Tesco). Planuje także rozwinięcie private label skierowanej do nieco bardziej zamożnych klientów, preferujących produkty z segmentu premium.