To nie koniec podwyżek stóp na „Wyspach”

forex giełda

Na rynku mamy duże uspokojenie i pewnego rodzaju wyczekiwanie na kolejny impuls. Indeks VIX – obrazujący nerwowość na amerykańskim rynku akcyjnym osiągnął najniższy poziom od listopada 2021 roku, co sugeruje, że obawy o stabilność sektora bankowego w USA prawdopodobnie na razie się skończyły. Z kolei implikowana zmienność kursu EUR/USD także jest bliska najniższych poziomów w tym roku. Wielka Brytania zaprezentowała zaskakująco wysokie dane inflacyjne. Funt zyskał na tej informacji umiarkowanie względem USD oraz nieco bardzie zdecydowanie w relacji do euro.

Rynek czeka na nowe „momentum”. To nie ulega wątpliwości. Konsekwencją tego jest stosunkowo nudny handel. Na rynku panuje niewielka zmienność co widoczne jest w wynikach głównych indeksów giełdowych. Uwaga rynku mogła nieco powrócić na tematy inflacyjne, ponieważ zaskakujące dana na ten temat podała Wielka Brytania. Dynamika wzrostu cen na „Wyspach” jest bardziej uporczywa niż oczekiwano. Udowodniła to wczorajsza publikacja. Ogólny wskaźnik pozostaje dwucyfrowy głównie z powodu wysokiej inflacji żywności. Po zaskakująco wysokim wzroście płac według raportu z rynku pracy z wtorku, dla rynków finansowych stało się jasne: Bank Anglii nie będzie w stanie wstrzymać podwyżek stóp, jak oczekiwano, ale będzie musiał podjąć dalsze kroki. Stopa końcowa na poziomie 5 proc. jest obecnie ponownie wyceniana, czyli na tych samych poziomach, co przed pojawieniem się obaw o kondycję sektora bankowego.

Funt szterling zdołał lekko zyskać ze względu na wzrost oczekiwań dotyczących dalszych podwyżek stóp. Do tej pory BoE rozważał wstrzymanie cyklu zacieśniania monetarnego pomimo wysokiej inflacji. Wczorajsza aprecjacja GBP wynika prawdopodobnie z tego, że rynek ponownie liczy na to, że Bank Anglii będzie kontynuował „walkę” z „drożyzną”. Inwestorzy najprawdopodobniej będą z tego powodu bacznie przyglądać się dzisiejszemu wystąpieniu członka Rady BoE Silvana Tenreyro, w nadziei na otrzymanie jakiegoś konkretnego „jastrzębiego” sygnału.

Z dzisiejszych „minutek” z posiedzenia marcowego EBC nie należy spodziewać się jakiegoś większego impulsu. O decyzji majowej w sprawie stóp procentowych (25 lub 50 bps) w dużej mierze może zadecydować wynik kwietniowej inflacji, którą poznamy 2 maja – na dwa dni przed posiedzeniem europejskiej instytucji.

Łukasz Zembik Oanda TMS Brokers