Total planuje do 2017 roku otworzyć w Polsce 100 stacji paliw. Spółka chce umocnić swoją pozycję na polskim rynku

0

Magdalena Myszczyszyn

Total do 2017 roku planuje otworzyć w Polsce 100 stacji paliw. Inwestycje będą realizowane głównie w południowej i zachodniej Polsce. Celem spółki jest zdobycie silnej pozycji na krajowym rynku.

– Naszym celem jest posiadanie do 2017 roku 100 stacji paliw w Polsce, chcemy być marką rozpoznawalną i najczęściej wybieraną przez klientów – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Magdalena Myszczyszyn, dyrektor stacji i hurtu paliw Total Polska.

Jak zapewnia, spółkę interesują przede wszystkim lokalizacje z dobrym potencjałem rozwojowym, niezależnie od tego, czy znajdują się w niewielkich miastach, czy przy drogach krajowych. Na razie w Polsce działa sześć stacji francuskiego koncernu.

– Aktualnie skupiamy się na terenie zachodniej i południowej Polski i tam szukamy partnerów, którzy tak jak my dzielą pasję do biznesu detalicznego – wyjaśnia Magdalena Myszczyszyn.

Spółka stawia sobie za cel zdobycie silnej pozycji na polskim rynku oraz sprawienie, by marka Total była rozpoznawalna i doceniana głównie ze względu na dostępność usług i dobrą obsługę klientów.

Na koncernie, jak na wielu innych firmach petrochemicznych, odbijają się niskie ceny ropy. Surowiec w ciągu roku potaniał o połowę. Total ma plan sprzedaży aktywów o wartości 10 mln dolarów w okresie 2015-2017.

– Sytuacja rynkowa dla każdego biznesu, w którym cena spada praktycznie o połowę, jest wyzwaniem, tym bardziej w przypadku koncernów paliwowych – mówi dyrektor stacji i hurtu paliw Total Polska pytana o wpływ cen ropy na kondycję biznesu petrochemicznego.

Reakcją koncernu na zmieniające się otoczenie rynkowe jest przede wszystkim bardziej selektywny dobór projektów inwestycyjnych oraz wprowadzenie działań zmierzających do optymalizacji zarządzania i ograniczenia kosztów.

– Pomimo bardzo trudnej sytuacji na rynku grupa Total w I połowie 2015 roku osiągnęła zysk 5,7 mld dol. Jest to tylko 12-proc. spadek w porównaniu do tego samego okresu w 2014 roku. Jest to świetny wynik tylko dzięki temu, że jesteśmy zintegrowaną organizacją, która prowadzi różnorodne działania – zwraca uwagę przedstawicielka paliwowej spółki.

Czytaj również:  Aktywni Polacy nakręcają branżę outdoorową

Zdaniem Magdaleny Myszczyszyn obecnie trudno określić jednolity profil klienta stacji benzynowych. Pewna grupa korzysta z nich jedynie w celu zatankowania paliwa, inna oczekuje także usług towarzyszących, jak dostęp do ciepłych przekąsek czy napojów.

– Zauważamy, że zarówno większość spółek petrochemicznych, jak i duże koncerny paliwowe optymalizują obecnie swoje działania i starają się uporać z tą trudną dla wszystkich sytuacją – mówi dyrektor stacji i hurtu paliw Total Polska.

Zdaniem Magdaleny Myszczyszyn polscy kierowcy chętniej niż zachodni kupują paliwa premium. Przykładowo w Niemczech wskaźnik ten wynosi jedynie 5 proc., a we Francji 12 proc.

– Jeżeli skupimy się na samych paliwach, to bardzo popularne w naszym kraju i ciągle cieszące się bardzo dużym powodzeniem są paliwa premium. Średni udział paliw premium w zależności od lokalizacji w całości sprzedaży paliw wynosi około 20 proc. informuje.

Widoczna jest także tendencja do tankowania pełnego banku lub jednorazowych wydatków na poziomie minimum 100 zł. W przypadku standardowych paliw są to przeciętnie znacznie niższe kwoty.