Unified Factory przystępuje do realizacji porozumienia z amerykańskim partnerem. Koszty inwestycyjne wyniosą około 1 mln dol.

0


Notowana na NewConnect spółka technologiczna Unified Factory ma podpisaną umowę z amerykańskim partnerem i przystępuje do jej realizacji. Nakłady początkowe związane m.in. z marketingiem i dostosowaniem produktu do lokalnych wymagań wyniosą około 1 mln dolarów. Jak jednak zapewnia Maciej Okniński, prezes przedsiębiorstwa, korzyści z wejścia na nowy rynek będą znacznie większe.

– Z naszej perspektywy rynek amerykański, biorąc pod uwagę produkty, które oferujemy, i sposób, w jaki to robimy, jest bardzo atrakcyjny – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Maciej Okniński, prezes zarządu w spółce Unified Factory. – Widzimy wyraźnie, że zarówno spółki zagraniczne, jak i polscy gracze dostrzegają bardzo ciekawe perspektywy dla siebie na tym rynku. My także.

Notowana na NewConnect spółka Unified Factory jest producentem i globalnym dostawcą rozwiązań obejmujących automatyzację sprzedaży i obsługi klienta. Bazą technologii jest platforma klasy Customer Service Automation (CSA) działająca w oparciu o zaawansowane algorytmy tzw. pamięci asocjacyjnej. Automatyzują one pełną ścieżkę obsługi klienta, obejmując kojarzenie informacji w segmentach B2B, B2C oraz H2H. Swoje produkty spółka oferuje na siedmiu rynkach świata.

– Nasze rozwiązania doskonale wpisują się w potrzeby dużej skali, która funkcjonuje na rynku amerykańskim – wyjaśnia Maciej Okniński. – Wiemy od partnerów, także polskich, że lokalna oferta w tym zakresie dochodzi do pewnego kresu związanego z efektywnością i wydajnością. Nasze rozwiązania oparte na pamięci asocjacyjnej bardzo mocno mogą tam pomóc.

W połowie sierpnia tego roku Unified Factory zawarł umowę z partnerem, której celem było wprowadzenie na rynki amerykański i kanadyjski rozwiązań technologicznych klasy CSA. Koszty inwestycyjne realizacji (sprzedaż, operacje, marketing, dostosowanie platformy do lokalnych wymagań) oszacowano na około 1 mln dol. Zgodnie z założeniami podmiotem mającym wyłączne prawo do sprzedaży oferty spółki na rynku amerykańskim i kanadyjskim będzie nowo powołany podmiot z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, w całości należący do UF.

Czytaj również:  Frank uznaje wyższość pozostałych walut

– Partner, z którym podpisaliśmy umowę, ma co najmniej siedmioletnie doświadczenie w zakresie wdrażania i realizacji projektów opartych na saasowym modelu (Software as a Service, czyli oprogramowania jako usługi – red.) – tłumaczy Maciej Okniński. – Wiadomo, że jest to soft, który na świecie rozwija się bardzo dynamicznie, a dla nas stanowi ciekawą perspektywę rozwoju. Doświadczenie partnera w zakresie funkcjonowania na rynku finansowym umożliwia nam dostęp do bazy ponad tysiąca potencjalnych klientów. W związku z tym chcemy zacząć szybko współpracę, jeszcze w tym roku przejść przez model uruchomienia projektu, zaś przyszły rok potraktować jako czas zbierania doświadczeń. Po tym okresie będziemy mogli dużo więcej powiedzieć i lepiej to ocenić.

Dotychczas swoje rozwiązania, jak przypomina Maciej Okniński, przedsiębiorstwo oferowało głównie na rynkach europejskich m.in. w Polsce, Szwajcarii, Niemczech i Czechach. Projekt amerykański nie był intensywnie komunikowany nawet jesienią ubiegłego roku, podczas oferty publicznej akcji spółki i pozyskiwania inwestorów.