Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Neonet S.A. karę w wysokości 3,043 mln zł. Według ustaleń urzędu spółka miała przekazywać na platformie Allegro nieprawdziwe informacje dotyczące dostępności części produktów oraz deklarowanych terminów ich wysyłki.
Decyzja nie jest prawomocna. Spółce przysługuje odwołanie.
UOKiK: produkty były oferowane mimo braku w magazynie
Neonet prowadzi sprzedaż sprzętu RTV i AGD m.in. za pośrednictwem Allegro. Konto sprzedawcy funkcjonowało wcześniej pod nazwą NEO-24. Jak wynika z postępowania UOKiK, w części ofert spółka miała deklarować dostępność towarów, których faktycznie nie posiadała na stanie.
Jednocześnie przy ofertach pojawiały się informacje o szybkiej realizacji, w tym o wysyłce w ciągu 24 godzin. Urząd wskazał, że zamówienia często nie były przekazywane do wysyłki w deklarowanym terminie, a konsumenci nie otrzymywali niezwłocznej informacji o problemach z realizacją zakupu.
Dla klientów platform sprzedażowych termin dostawy jest jednym z kluczowych kryteriów wyboru oferty. Szczególnie dotyczy to produktów takich jak sprzęt AGD, elektronika użytkowa czy urządzenia potrzebne w krótkim czasie, np. po awarii dotychczasowego sprzętu.
Klienci mieli sami pytać o status zamówienia
Według UOKiK problem nie dotyczył pojedynczych przypadków. Postępowanie wykazało, że praktyka miała charakter powtarzalny i trwała co najmniej od 2021 r.
Urząd zwrócił uwagę, że w przypadku braku możliwości realizacji zamówienia przedsiębiorca powinien szybko poinformować o tym klienta. Tymczasem konsumenci mieli często samodzielnie kontaktować się ze sprzedawcą, aby ustalić, co dzieje się z zakupionym towarem.
Na odpowiedź klienci mieli czekać od kilku do nawet kilkunastu dni. Dopiero po tym czasie otrzymywali informację, że produktu nie ma w magazynie lub że nowy termin dostawy nie jest znany.
Wśród komentarzy publikowanych przez klientów na profilu sprzedawcy pojawiały się relacje dotyczące opóźnień oraz informacji o niedostępności towaru przekazywanych już po dokonaniu zakupu. Część kupujących wskazywała, że po długim oczekiwaniu musiała nabyć produkt u innego sprzedawcy, często po wyższej cenie.
Kara przekracza 3 mln zł
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny ocenił, że deklaracje składane przez sprzedawców wpływają bezpośrednio na decyzje zakupowe konsumentów.
– W e-commerce nie ma miejsca na składanie obietnic bez pokrycia. To, co deklarują sprzedawcy, wpływa na decyzje zakupowe konsumentów. Nieprawdziwe informacje i brak powiadomienia o tym, że wysyłka się opóźni lub towaru nie będzie, naruszają podstawowe zasady handlu internetowego. Konsumenci kupują na określonych warunkach i mają prawo wymagać ich dotrzymania – wskazał prezes UOKiK.
Kara nałożona na Neonet wynosi 3 043 000 zł. Przy jej ustalaniu urząd uwzględnił skalę oraz długotrwały charakter zakwestionowanych praktyk, a także obrót osiągnięty przez spółkę na platformie Allegro.
Spółka ma zmienić praktyki i poinformować klientów
Poza karą finansową UOKiK nakazał Neonet zaniechanie zakwestionowanych działań. Spółka ma również poinformować o decyzji urzędu na swoich stronach internetowych oraz profilach w mediach społecznościowych.
Sprawa zwraca uwagę na obowiązki sprzedawców prowadzących handel internetowy. Informacja o dostępności produktu i terminie wysyłki nie ma wyłącznie charakteru marketingowego — dla konsumenta stanowi istotny warunek zakupu. W sytuacji, gdy towar nie może zostać dostarczony zgodnie z deklaracją, klient powinien otrzymać jasną i szybką informację, umożliwiającą podjęcie decyzji o dalszym oczekiwaniu lub rezygnacji z transakcji.




