W 2019 r. wideo będzie dominowało w reklamie internetowej

0

Wideo online będzie głównym motorem napędowym rynku reklamy online w 2019 r. Co do kosztów emisji, to zauważalne będzie odejście od standardowego modelu na rzecz rozliczeń CPV, gwarantujących płatność dopiero po pełnym obejrzeniu naszych spotów wideo.

Fakt, że użytkownicy chętniej konsumują treści wideo w online nie oznacza śmierci tekstu czy też grafik, ale sprawia że wydawcy chcąc utrzymać, czy też przyciągnąć nowych użytkowników na swoje serwisy, poszukują sprawdzonego tzn. dobrej jakości kontentu, głównie o charakterze newsowym.

Już teraz zdecydowana większość głównych treści prezentowana jest w postaci materiału wideo z krótkim tekstowym leadem. Istotna staje się również unikalność tego kontentu oraz jego profesjonalne przygotowanie – co nie zawsze udaje się uzyskać, szczególnie kiedy mówimy o User Generated Content, mający często charakter stricte viralowy.

– Zdecydowanie wideo online będzie głównym motorem napędowym rynku reklamy online w 2019 r. – mówi w rozmowie z MarketNews24 Piotr Chrzanowski, Prezes Zarządu VideoTarget.pl, platformy wymiany treści oraz sieci reklamy wideo online. – To stwierdzenie wystarczy poprzeć kilkoma faktami z ubiegłego roku. Mam tu na myśli zwrot globalnych gigantów w stronę prezentacji treści wideo. Wymieńmy choćby wprowadzenie Facebook Watch, IGTV czy rozwój platformy TikTok, która zdobywa coraz większą popularność szczególnie wśród nastolatków.

Rok 2019, to również wyzwania dla reklamodawców, którzy powinni zwrócić uwagę na kilka kwestii planując swoje działania za pomocą wideo. Szukajmy dobrego kontentu, jako otoczenia dla naszego przekazu reklamowego, jest to szczególnie istotne w przypadku kampanii opartych o formy In-streamowe – preroll lub midroll. Zwracajmy uwagę na nasze spoty wideo, standardowe 15-30 sekundowe spoty to może być za mało, często potrzebne są dłuższe filmy promocyjne, głównie o charakterze instruktażowym, prezentujące dany produkt/usługę.

Czytaj również:  Witold Modzelewski: Koszty tzw. nowej „piątki” zapłacimy w podatkach

– W kwestii kosztów emisji zauważalne będzie odejście od standardowego modelu rozliczenia emisji w CPM na rzecz rozliczeń CPV, gwarantujących płatność dopiero po pełnym obejrzeniu naszych spotów wideo – wyjaśnia Piotr Chrzanowski z VideoTarget.pl, platformy, która posiada w swojej ofercie ponad 200 serwisów z 12 kategorii tematycznych, a niesięczny potencjał reklamowy sieci wynosi ponad 20 mln wyświetleń spotów wideo w miesiącu.