W tym roku spodziewane nasilone ataki hakerskie ransomware. Szyfrują pliki użytkownika i żądają okupu w zamian za przywrócenie dostępu

0

Atak hakerski i zainfekowanie złośliwym oprogramowaniem to coraz częstsza przyczyna utraty danych zapisanych na twardym dysku komputera. Eksperci od cyberbezpieczeństwa przestrzegają w tym roku przed nasilonymi atakami ransomware, które szyfrują pliki użytkownika i żądają okupu w zamian za przywrócenie dostępu. W części przypadków informacje można odzyskać dzięki pomocy specjalistycznej firmy, jednak zdarza się, że utrata danych jest nieodwracalna. 

Eksperci z Kaspersky Lab poinformowali, że oprogramowanie, które blokuje dostęp do danych i żąda okupu w zamian za przywrócenie dostępu (tzw. ransomware), było jednym z głównych cyberzagrożeń w ubiegłym roku. Częstotliwość takich ataków na firmy wzrosła w ciągu roku trzykrotnie – w styczniu ataki te były przeprowadzane co 2 minuty, a w październiku co 40 sekund. W przypadku osób indywidualnych ataki występują co 10 sekund.

– W ostatnim czasie do losowo wybranych użytkowników trafiają e-maile, które szatą graficzną przypominają faktury od jednej z firm usługowych. W takim e-mailu zwykle znajduje się załącznik. Po jego otwarciu przestępca zyskuje dostęp do plików, może dokonywać na nich różnych operacji albo je zaszyfrować. Często połączone jest to z wymuszeniem określonej zapłaty w kryptowalucie w zamian za podanie hasła, które umożliwi rozszyfrowanie i odzyskanie danych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Komorowski z firmy MIP Data Recovery, zajmującej się odzyskiwaniem utraconych danych.

Specjalizująca się w cyberzabezpieczeniach globalna firma Fortinet przestrzega, że ubiegłoroczna fala ataków ransomware była tylko początkiem. W 2017 roku należy się spodziewać wzmożonych ataków i kradzieży lub blokady dostępu do danych w celu wymuszeń i szantażu. Zdaniem Fortinet koszty okupów w przypadku takich ataków będą coraz wyższe. Przed nasilonymi atakami ransomaware ostrzega też Marsh Polska w swoim raporcie „Cyber Risks 2017”.

Ekspert MIP Data Recovery zauważa, że cyberatakom trudno zapobiegać. Ich skuteczność zależy bowiem od narzędzi i umiejętności hakera. Ryzyko zainfekowania komputera i utraty zapisanych na nim plików można jednak zminimalizować.

Czytaj również:  Pracownicy z Azji zastąpią Ukraińców

– Najsłabszym ogniwem jest człowiek, dlatego trzeba wdrożyć przynajmniej minimum zabezpieczeń, żeby utrudnić taki atak. Należy pamiętać, żeby na bieżąco aktualizować system operacyjny i oprogramowanie użytkowe. Koniecznie trzeba aktualizować też program antywirusowy i firewalla i prawidłowo skonfigurować urządzenie pośrednie, na przykład router, tak aby nie było do niego dostępu z zewnątrz – przestrzega Krzysztof Komorowski.

Obok cyberataków jedną z najczęstszych przyczyn utraty danych zgromadzonych na nośniku jest jego mechaniczne uszkodzenie. Upadek telefonu komórkowego, zalanie albo uszkodzenie ekranu dotykowego mogą sprawić, że dalsze korzystanie z urządzenia i dostęp do zapisanych na nim informacji jest niemożliwy. Podobnie częste sytuacje dotyczą twardego dysku komputera, który jest wrażliwym urządzeniem. Nieodpowiednie obchodzenie się z nim może skutkować uszkodzeniem sprzętu i nieodwracalną utratą danych.