W tym tygodniu kurs USD będą wytyczać nastroje, nie dane

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Dolar amerykański zakończył ubiegły tydzień mocnym akcentem, a otwarcie dziś rano dodatkowo wsparło kurs tej waluty, ponieważ niskim cenom towarów towarzyszył spektakularny spadek cen złota w ciągu nocy. W efekcie cena złota sięgnęła wieloletnich minimów po słabym piątkowym zamknięciu i po nieoczekiwanej informacji z Chin dotyczącej stanu rezerw złota (po raz pierwszy od 2009 r.).

Możemy sobie wyobrazić ceny złota w przypadku, gdyby rynek uwzględnił w wycenach podwyżkę stóp Fed o kolejne 100 punktów bazowych – dłuższy koniec amerykańskiej krzywej dochodowości również odnotowuje nowe maksima cyklu. Najprawdopodobniej przyciągnie to uwagę do pary USD/JPY, która ostatnio zachowywała się wyjątkowo biernie w porównaniu z pozostałymi parami z USD.

W tym tygodniu, ze względu na brak istotnych danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, zasadnicze pytanie brzmi: czy nastroje na rynku wobec USD się utrzymają (przy czym głównym czynnikiem będzie najprawdopodobniej apetyt na ryzyko) przed posiedzeniem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku w przyszłym tygodniu.

Poza tym czeka nas kilka interesujących wątków pobocznych, w tym opublikowany dziś w nocy protokół z posiedzenia Reserve Bank of Australia oraz pytanie, czy AUD, podobnie jak pozostałe dolary surowcowe w koszyku G10, spadnie na samo dno. Rynek wydaje się akceptować umiarkowane podejście RBA w porównaniu z Reserve Bank of New Zealand i Bank of Canada, a AUD może zacząć doganiać pozostałe waluty na drodze do spadku. Innym ważnym wydarzeniem dla Australii w tym tygodniu będzie odczyt CPI w II kwartale, przewidziany na środę.

W nocy ze środy na czwartek czeka nas również posiedzenie RBNZ. RBNZ utrzyma umiarkowaną retorykę i obniży stopy procentowe, czy jednak wytyczne będą uzasadnieniem dla wyjątkowego spadku kursu NZD w ostatnich tygodniach?

Wykres: EUR/USD
Para EUR/USD znalazła się w obszarze ostatniego lokalnego wsparcia w okolicach poziomu 1,0820, w szerszym przedziale zwróconym w kierunku minimów poniżej poziomu 1,0500. Czy nastroje na rynku wystarczą, by para ta pokonała poziom wsparcia, czy też będziemy zmuszeni zaczekać do posiedzenia FOMC w przyszłym tygodniu, a nawet do publikacji istotnych danych ze Stanów Zjednoczonych za dwa tygodnie? Aż do rosnącej linii konsolidacji nie widać realnego wsparcia, a w przypadku pokonania poziomu 1,0820 mamy minima cyklu poniżej poziomu 1,0500.

Podsumowanie w koszyku G-10:
USD: dolar zakończył ubiegły tydzień mocnym akcentem; w tym tygodniu wsparcia udzielić mu powinny nastroje na rynku, ponieważ kalendarz ekonomiczny aż do przyszłotygodniowego posiedzenia FOMC nie obfituje w wydarzenia.
EUR: po zakończeniu negocjacji w sprawie greckiego długu wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi; istnieje ryzyko konsolidacji euro na wyższym poziomie, zanim nastąpi spadek, jeżeli apetyt na ryzyko będzie wymagał konsolidacji ostatnich wzrostów.

JPY: waluta w tym momencie zachowuje się bardzo biernie i cieszy się niewielkim zainteresowaniem; zastanawiam się, czy odnotowanie nowych maksimów rentowności w ramach cyklu w Stanach Zjednoczonych może przyciągnąć inwestorów do jena.

GBP: wydarzeniem tygodnia będzie publikacja protokołu z posiedzenia Bank of England; zaostrzenie retoryki po ostatnich sugestiach i wypowiedziach BoE raczej nikogo nie zaskoczy. Publikacja najprawdopodobniej jednak udzieli wsparcia GBP, który z kolei zachowa się niczym niska beta USD lub co najmniej będzie skorelowany z apetytem na ryzyko, ponieważ transakcje w GBP mają charakter zdecydowanie procykliczny.

CHF: waluta nie przyciąga uwagi inwestorów, biorąc pod uwagę spokojny wykres pary EUR/CHF, jednak para USD/CHF szykuje się do wybicia – najbliższy poziom oporu to spadająca linia trendu i poziom parytetu.
AUD: zastanawiam się, czy rynek bardziej skupi się na sprzedaży AUD po sygnałach RBA i, być może, po odczycie CPI w tym tygodniu (nie mówiąc już o niskich cenach surowców).

CAD: wydaje się, że poziom 1,3000 stoi na drodze do dalszego umocnienia, ponieważ dla niektórych byków może stanowić poziom docelowy/realizacji zysków. Po ewentualnej konsolidacji nadal spodziewam się jednak dalszych wzrostów.

NZD: posiedzenie RBNZ pod koniec tygodnia będzie najważniejszym wydarzeniem ryzyka i najprawdopodobniej uzasadni ostatnią falę sprzedaży na rynku. Jeżeli do czwartkowego posiedzenia nastąpi konsolidacja w górę, może to stanowić punkt zwrotny i zapoczątkować deprecjację NZD.

SEK: EUR i SEK walczą właśnie o tytuł najmniej popularnej waluty – wybór jest trudny.

NOK: liczę na wzrost w parze NOK/SEK i spadek w parze EUR/NOK, jeżeli na zamknięciu sesji waluta przekroczy poziom 8,85, jednak duże ryzyko dla NOK związane jest z cenami ropy.
John J Hardy, Saxo Bank

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie

Poprzedni artykuł
Następny artykuł