W Wenezueli gorąco. Optymizm opuszcza Europę

0
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl

Protesty w Wenezueli przybierają na sile. Mamy samo ogłoszonego tymczasowego prezydenta. Europejski Bank Centralny zdecyduje o stopach procentowych i programach skupu aktywów. Indeksy koniunktury nie zapowiadają dobrych czasów.

Wenezuela znów na progu zmian

Lider opozycji ogłosił się nowym tymczasowym prezydentem. Zrobił to po tym jak na ulicę miast masowo wyszli obywatele domagający się ustąpienia dotychczasowego prezydenta Nicolasa Maduro. Wiele państw w tym USA uznało nowego prezydenta pomimo faktu, że nie przejął on jeszcze formalnie władzy. Policja dalej stara się tłumić protesty co kosztowało już życie kilkanaście osób. Głównym powodem protestów oprócz oczywiście poważnych wątpliwości co do ostatnich wyborów jest doprowadzenie kraju do gospodarczej ruiny. Inflacja wynosząca w skali roku 10 mln procent jest tutaj najjaskrawszym dowodem, że sytuacja jest krytyczna. Dzieje się to wszystko pomimo ropy utrzymującej się na wcale nie tak niskich poziomach. Cena czarnego złota jest tak ważna, gdyż stanowi ono przeszło 90% przychodów z eksportu.

Europejski Bank Centralny i stopy procentowe

Dzisiaj odbędzie się posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego teoretycznie w sprawie stóp procentowych. Teoretycznie, gdyż inwestorzy nie są akurat tym tematem zbytnio zainteresowani. Decyzja o ich utrzymaniu jest niemal pewna. Kluczowe są natomiast programy skupu aktywów, które mogą ulec wygaszaniu. Im szybciej będą one zakończone tym bliższe będą podwyżki stóp. Im szybciej zdaniem analityków będzie mogło to nastąpić tym mocniejsze powinno być euro. Jeżeli perspektywa się oddali to euro powinno słabnąć. Biorą to pod uwagę od samego posiedzenia ważniejsza może okazać się konferencja prasowa o 14:30 to tam Mario Draghi może powiedzieć więcej.

Wstępne dane z indeksów PMI

Dzisiejsze dane na temat indeksów PMI pokazują, że optymizm opuszcza stary kontynent. Łączny wynik dla Strefy Euro wyniósł 50,5 punktu czyli 0,9 punktu poniżej oczekiwań. Jest to wciąż więcej niż granica 50 punktów oddzielająca wzrost od recesji, ale widać wyraźnie pogorszania się nastrojów. Szczególnie zaskakujący był wynik Niemiec, który spadł poniżej tej psychologicznej bariery. Wynik 49,9 punktu nie jest odległy, ale to ważny symbol. Niespodziewanie lepsze dane pokazała Francja, ale nie były na tyle dobre by wyciągnąć cały indeks przy słabości Niemiec.

Czytaj również:  Cena złota najwyżej od sześciu lat. Jest duże prawdopodobieństwo, że nadal będzie rosła

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 13:45 – Strefa Euro – decyzja w sprawie stóp procentowych,
  • 14:30 – Strefa Euro – konferencja Mario Draghiego, szefa EBC,
  • 14:30 – USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl