W zdobywaniu nowych rynków zbytu dla polskiego sektora rolno-spożywczego pomaga udział w krajowych i zagranicznych targach spożywczych

0

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2014 roku Polska wyeksportowała żywność za 8,8 mld złotych. To aż o 800 mln zł więcej niż w zeszłym roku. Jednak kondycja branży rolno-spożywczej została mocno zachwiana po wprowadzeniu rosyjskiego embarga, najpierw na owoce i warzywa, a obecnie na wszystkie artykuły spożywcze z UE. Federacja Rosyjska to dla Polski rynek kluczowy, aczkolwiek bardzo ryzykowny, nieodporny na polityczne zawirowania.

W trudnej sytuacji są również hodowcy trzody chlewnej, którzy ze względu na wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF) nie mogą wysyłać wieprzowiny i jej przetworów na wiele zagranicznych rynków.

Polska żywność stale poszukuje klientów na całym świecie, a działania te są zintensyfikowane w trakcie kryzysów takich jak obecnie. Szansą dla branży rolno-spożywczej jest dywersyfikacja i poszukiwanie nowych rynków zbytu. Widzą to nie tylko przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Agencji Rynku Rolnego, którzy od lat organizują dla producentów wyjazdy targowe i misje gospodarcze. Potrzebę międzynarodowej promocji zauważają także organizacje branżowe, które przy wsparciu unijnym i krajowym starają się pozyskać nowych partnerów biznesowych i zbudować świadomość zagranicznych konsumentów na temat polskiej żywności. I to wcale nie konsumentów z Europy. Duże zainteresowanie budzą bowiem rynki tak odległe, jak chiński, koreański, wietnamski czy afrykański.

Otwarcie nowych rynków to proces pracochłonny i długotrwały. Ale do wytrwałych świat należy. Przykładem jest niedawne zniesienie japońskiego embarga na polską wołowinę, które nastąpiło po wielu latach negocjacji.

Myśl globalnie, działaj lokalnie

W zdobywaniu nowych rynków zbytu dla polskiego sektora rolno-spożywczego pomaga udział w krajowych i zagranicznych targach spożywczych. Jedną z wystaw, którą z pewnością należy odwiedzić są Międzynarodowe Targi Żywności i Napojów WorldFood Warsaw. W ciągu trzech kwietniowych dni stolicę naszego kraju odwiedza szeroko rozumiana branża rolno-spożywcza z całego świata. To właśnie tu zawierane są nowe kontakty biznesowe, prezentowane są najnowocześniejsze technologie, omawiane możliwości rozwoju dla producentów i eksporterów żywności.

Czytaj również:  Czy lojalność wobec pracodawcy popłaca? - wyniki badania

W pierwszej edycji udział wzięło 94 wystawców z 24 krajów świata i ponad 3 tysiące zwiedzających z 37 państw. Te liczby najlepiej oddają międzynarodowy charakter targów. Wystawcy jako największą zaletę podkreślali biznesowy charakter spotkań. Jak bowiem wskazują badania ponad połowa zwiedzających to właściciele i kadra zarządzająca firm.

„Wydarzenia takie jak targi WorldFood Warsaw to cenna inicjatywa, która z pewnością pozwoli polskim sadownikom nawiązać nowe relacje biznesowe na świecie. To również doskonała okazja do zaprezentowania danych dotyczących wielkości naszej produkcji, a także pokazania jak wiele walorów zdrowotnych mają polskie owoce, warzywa i soki” – powiedział Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, partner targów.

Warto dodać, że patronem honorowym targów jest Agencja Rynku Rolnego, która promuje polską żywność i jej producentów na całym świecie.