Większość Polaków uważa się za odpowiedzialnych konsumentów

0
  • Z badania zaprezentowanego podczas konferencji Nienieodpowiedzialni wynika, że aż 68 proc. Polaków uważa się za odpowiedzialnych konsumentów.
  • Dla większości badanych bycie odpowiedzialnym konsumentem kojarzy się z przemyślanymi zakupami, a nie ze zwracaniem uwagi na reputację przedsiębiorstw.
  • Wyniki badania pokazują również, że większość z nas nie rozumie umów zawieranych z instytucjami finansowymi, w dodatku tylko 33 proc. czyta je dokładnie przed podpisaniem.

Podczas V Konferencji Nienieodpowiedzialni zostały zaprezentowane wyniki badania* odpowiedzialności konsumentów. Przeprowadził je na zlecenie organizatorów konferencji Dom Badawczy Maison&Partners przy współpracy z dr Martą Marchlewską z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk. Badanie miało na celu sprawdzenie, co dla Polaków oznacza bycie odpowiedzialnym konsumentem i czy zwracamy uwagę na to, jaką reputację mają firmy, z których produktów i usług korzystamy na co dzień.

Sami jesteśmy odpowiedzialni, ale sąsiedzi już nie

Z badania wynika, że aż 68 proc. Polaków, uważa się za odpowiedzialnych konsumentów, ale nie postrzega tak swoich rodaków. Zaledwie 25 proc. badanych stwierdziło, że Polacy i Europejczycy są odpowiedzialnymi konsumentami. Nie dla wszystkich jednak pojęcie „odpowiedzialnego konsumenta” oznacza to samo. Większość respondentów kojarzy je po prostu z przemyślanymi zakupami – nabywaniem jedynie tego, co potrzebne i czytaniem etykiet. Zdecydowanie mniej osób wyczulonych jest na etyczne postepowanie przedsiębiorstw.

Zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie tego badania ze względu na pojawiające się przypadki nieodpowiedzialności w działaniach przedsiębiorstw, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Ta sytuacja wystarczająco szybko się nie zmieni, jeżeli konsumenci nie zaczną odpowiednio reagować na przejawy nieetycznego zachowania w firmach. Rezygnujący z usług danego przedsiębiorstwa klient jest najlepszą motywacją do wprowadzenia w nim zmian. Nie najlepiej świadczy o nas ludziach, konsumentach fakt, że często jest nam obojętne, jak traktowani są pracownicy, którzy przygotowują dla nas produkty i że po jakimś czasie zapominamy o ujawnionych w firmach skandalach. Mamy nadzieję, że to badanie sprowokuje nas wszystkich do szerszej dyskusji na temat roli konsumenta w kształtowaniu postaw przedsiębiorców – mówi Artur Nowak–Gocławski z ANG Spółdzielni.

Czytaj również:  Nie taki bitcoin straszny, jak go malują?

Nieodpowiedzialne zachowania w polskich przedsiębiorstwach przechodzą bez echa

Większość, bo aż 80 – 90 proc. polskich konsumentów nie słyszało o skandalach związanych z brakiem dbałości o warunki pracy czy o kontrowersyjnych i nieakceptowanych społecznie wypowiedziach właścicieli firm, które miały miejsce w ostatnim czasie w polskich przedsiębiorstwach. Niewielu z nas potrafi dane zdarzenie dopasować do właściwiej firmy, a jeszcze mniej spośród tych, którzy o nich słyszeli, rzeczywiście zareagowało w odpowiedzialny konsumencko sposób, czyli rezygnując z korzystania z tych produktów czy usług.

Nie rozumiemy umów, ale je podpisujemy

Przy okazji rozważań związanych z odpowiedzialnością konsumentów, respondenci zostali zapytani również o to, czy potrafią zadbać o swoje bezpieczeństwo przy okazji zawierania umów z różnymi instytucjami finansowymi. Okazało się, że aż dla 53 proc. Polaków umowy te są niezrozumiałe, ale mimo to i tak je podpisują. Tylko 33 proc. zazwyczaj czyta dokładnie całą umowę, a większość (48 proc.) sprawdza jedynie dane personalne i pobieżnie sprawdza główne zapisy. 8 proc. badanych zadeklarowało, że podpisuje umowy bez sprawdzania i czytania czegokolwiek.

 

*Metoda badania: CAWI (Computer Assisted Web Interview) na panelu badawczym Ariadna. Każdy pomiar w ramach sondażu jest realizowany na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie liczącej min. N=1000 osób, gdzie kwoty są dobierane wg reprezentacji w populacji dorosłych Polaków dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. W zrealizowanym badaniu wzięło udział N=1041 osób