Włosi mają kompromis i ryzyko zwiększenia długu.

0

Mamy wstępne porozumienie budżetowe. Znalazły się pieniądze na bardzo ryzykowne projekty takie jak dochód obywatelski dla najuboższych. Miniony tydzień był wyjątkowo łaskawy dla złotego.

Porozumienie we Włoszech

Po burzliwych dniach Włosi osiągnęli wstępny kompromis w sprawie budżetu. Znalazło się w nim kilka nowatorskich rozwiązań w tym środki na szeroko komentowany programy dochodu obywatelskiego. Był to jeden z głównych postulatów wyborczych wchodzącej w skład rządu ruchu pięciu gwiazd. Ma to pozwolić wyjść z ubóstwa 6,5 milionom osób we Włoszech. Koszt tej operacji ma wynieść zaledwie 10 miliardów euro. Analitycy wątpią w skuteczność tego rozwiązania biorąc pod uwagę pole do nadużyć oraz kwotę około 125 euro na osobę miesięcznie. Drugim wątpliwym tematem są emerytury obywatelskie. Oba te projekty budzą niepokój inwestorów o poziom zadłużenia Włoch. Kraj ten jeszcze nie jest w sytuacji Grecji. Warto jednak spojrzeć na tendencje. Grecy są po pakiecie reform i opanowali sytuację, Włosi właśnie tracą panowanie. To właśnie dlatego euro właśnie w ciągu jednego dnia osłabiło się względem zarówno dolara jak i franka. To właśnie to było powodem tego, że silnie powiązana z euro złotówka również przestała się umacniać.

Dobry tydzień złotego

Pomimo problemów we Włoszech kończący się dzisiaj tydzień był na rynkach walutowych bardzo dobry dla złotego. Euro staniało z 4,31 zł na 4,27 zł. Frank z 3,83 zł na 3,76 zł. Dolar i funt z kolei pozostały na zbliżonych poziomach przez cały ten czas odpowiednio w okolicach 3,66 zł i 4,80 zł. Powodem tego faktu, były lepsze sygnały z wysp, które pozwoliły się tym walutom umocnić względem euro podobnie jak złotemu. Większa przecena franka wynikała z faktu, że analitycy coraz mniej się boją skrajnych scenariuszy. Tym samym nie są tak chętni do lokowania środków w ujemnie oprocentowanej szwajcarskiej bezpiecznej przystani.

Czytaj również:  Dobre prognozy dla przemysłu maszynowego

Sprzedaż detaliczna wciąż w górę

O 10:00 poznaliśmy wyniki sprzedaży detalicznej w Polsce. W ciągu roku wzrosła ona o imponujące 9%. Z jednej strony jest to zasługą dobrej koniunktury. Z drugiej strony rząd wykorzystuje dobrą sytuację do większych transferów socjalnych do społeczeństwa, które przekładają się głównie na konsumpcję a tym samym sprzedaż. Jak zareagował złoty? Dane zderzyły się w czasie z indeksami PMI w Europie. W rezultacie dobre dane z Polski zostały przykryte przez słabsze perspektywy gospodarcze naszych głównych partnerów handlowych.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 10:30 -Wielka Brytania – Produkt Krajowy Brutto, rewizja danych,
  • 14:30 – USA – dochody i wydatki amerykanów,
  • 15:45 – USA – indeks Chicago PMI.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl