Wojny handlowe USA- Chiny. Do 2020 r. wzrost światowego handlu zmniejszy się o połowę

0

Wzrost światowej wymiany handlowej może spaść o 50%, jeśli Stanom Zjednoczonym i Chinom nie uda się rozwiązać kwestii celnych.

Do 2020 r. wzrost światowego handlu może zmniejszyć się o połowę, jeżeli Stany Zjednoczone i Chiny nie dojdą do porozumienia w sprawie powstrzymania wzrostu taryf importowych – uważają ekonomiści działu badań Euler Hermes, wiodącego na świecie ubezpieczyciela należności handlowych.

Ludovic Subran, Główny Ekonomista w Euler Hermes
Ludovic Subran, Główny Ekonomista w Euler Hermes

Stany Zjednoczone wprowadziły 10-procentową taryfę celną na przywóz dóbr z Chin w wysokości 200 mld USD. Chiny podjęły działania odwetowe, wprowadzając cła na amerykańskie towary o wartości 60 mld USD.

Amerykańskie taryfy celne na chińskie towary mogą wzrosnąć do 25%, jeśli oba kraje nie dojdą do porozumienia w tej sprawie przed 2019 r. Euler Hermes przewiduje, że w takim przypadku wzrost światowego handlu może zmniejszyć się z ok. 4% r/r obecnie do 2% r/r do 2020 r. w tym scenariuszu „waśni handlowej”.

Średnia amerykańska taryfa importowa wynosi obecnie 5,2%, co stanowi najwyższy poziom od lat 80-tych, w porównaniu do średnio 3,5% stawki przed wprowadzeniem ostatnich taryf.

Światowy handel: miękkie lądowanie wywołane protekcjonizmem i niepewnością

Zagrożenie protekcjonizmem już teraz wywiera swój wpływ, ponieważ zaawansowane wskaźniki potwierdzają spowolnienie światowego handlu. Nowe zamówienia eksportowe w USA, UE i Chinach uległy zmniejszeniu i zbliżają się do średniej z lat 2012-2016. Jednak pomimo protekcjonistycznych przeciwności globalny popyt prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie, o czym świadczy m.in. stopa bezrobocia na świecie, która w 2018r. osiągnęła rekordowo niski poziom.

Ludovic Subran, główny ekonomista w Euler Hermes, skomentował to: „Mimo iż w użyciu jest zwrot „wojna handlowa, obecną sytuację postrzegamy raczej jako „waśń handlową”.

Jak dodaje: „Naszym zdaniem scenariusz „wojny handlowej” obejmowałby cła na towary chińskie o wartości 500 mld USD. To z kolei w doprowadziłoby do zmniejszenia światowej wymiany handlowej o 6 punktów procentowych i obniżenia wzrostu światowego PKB o 1,5 punktu procentowego. Jednak szansa zaistnienia takiej sytuacji jest minimalna – biorąc pod uwagę, jak ewidentnie szkodliwy byłby jego wpływ na gospodarkę światową, prawdopodobieństwo wystąpienia takiego scenariusza wynosi jedynie 5% „.

„Co ciekawe, handel światowy ma się dobrze po wzroście o około pięć procent w ubiegłym roku. Jak na razie przeważa to tłumiące skutki nowych środków protekcjonistycznych stosowanych przez największe światowe gospodarki. Możemy jednak zaobserwować wzrost ryzyka (braku) płatności na całym świecie, jeśli zostaną nałożone kolejne podwyżki taryf celnych” – konkluduje Ludovic Subran.

Czytaj również:  Spowolnienie w Chinach. Kolejne słabsze dane z Polski