Wojsko ograniczy swobodę prowadzenia biznesu

0

Projekt ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców i programie mobilizacji gospodarki budzi zaniepokojenie i wątpliwości firm. Wprowadza bowiem bardzo istotne ograniczenia, np. przedsiębiorca będzie obowiązany do uzyskania zgody właściwego ministra na wiele działań o charakterze korporacyjno-własnościowym oraz do przekazywania istotnych informacji – uważa Konfederacja Lewiatan.

Krzysztof Kajda
Krzysztof Kajda

– Projekt, przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, nakłada na przedsiębiorców nowe obowiązki definiując je często w sposób nieprecyzyjny, powodując uzasadnione wątpliwości co do skali obciążeń. Zawiera liczne regulacje ingerujące w działalność podmiotów gospodarczych. Nie negujemy konieczności nakładania na przedsiębiorców, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, obowiązków w zakresie obronności państwa, ale zaproponowane przepisy wywołują zaniepokojenie – mówi Krzysztof Kajda, radca prawny, dyrektor departamentu prawnego Konfederacji Lewiatan.

Projekt ustawy znacznie ogranicza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, co jest niezgodne z Konstytucją. Za nadmierny uznać należy dodatkowy obowiązek uzyskania przez przedsiębiorców zgody ministra, m. in. na rozwiązanie lub likwidację spółki czy zmianę przedmiotu jej działalności. Niepokoją również dodatkowe obowiązki informacyjne, tj. konieczność przedstawiania półrocznych informacji na temat sytuacji finansowej i prawnej, struktury właścicielskiej czy zdolności produkcyjnych w zakresie sprzętu wojskowego objętego Programem Mobilizacji Gospodarki.

Przepisy ingerują w swobodę działalności gospodarczej, nie spełniając przy tym konstytucyjnych kryteriów proporcjonalności, adekwatności i konieczności. Wnioskowanie i oczekiwanie na zgodę właściwego ministra na działania o charakterze biznesowym może znacznie utrudnić prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym, uniemożliwić im skuteczną konkurencję przez wydłużenie procedur decyzyjnych oraz zniechęcać potencjalnych inwestorów do wspierania rozwoju działalności przedsiębiorców objętych takimi rygorami.

Projekt nie zwiera żadnych uregulowań, jaka jest relacja tych przepisów do kodeksu spółek handlowych, które dla szeregu wymienionych zagadnień przyznają wyłączną właściwość zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. W projekcie brakuje mechanizmu, który mógłby znaleźć zastosowanie w przypadku pojawienia się konfliktu między władztwem administracyjnym a przepisami KSH.

Czytaj również:  Raporty o transakcjach ponad 15 tys. zł niezgodne z prawem

– Apelujemy o rezygnację z tej regulacji lub jej modyfikację, tak aby przedsiębiorca o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym był zobowiązany do poinformowania (a nie uzyskania zgody) właściwego ministra o zamiarze podjęcia określonych działań. Apelujemy również o odstąpienie od udzielania przez przedsiębiorców wielu informacji – dodaje Krzysztof Kajda.