Wybory prezydenckie w USA na szpiegowskim celowniku wielu krajów

0
Waszyngton, Biały Dom

Według „Washington Post”, które powołuje się na ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, wiele krajów, nie tylko Rosja, podejmuje wysiłki, aby wpływać na nadchodzące wybory prezydenckie w USA w 2020 r. Rosja co prawda w tych działaniach zajmuje czołowe miejsce, ale operację wywiadowcze w tym zakresie prowadzą również Izrael, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wenezuela i Chiny.

Większość zagranicznych operacji informacyjnych odbywa się na portalach społecznościowych, takich jak YouTube, Twitter, Instagram i Facebook. Ale są też kampanie, które wpływają na bardziej tradycyjne amerykańskie media, na przykład poprzez nakłanianie gazet do publikowania listów do redakcji, które są w rzeczywistości napisane przez agentów zagranicznych wywiadów.

Analitycy z FireEye, Graphika oraz innych firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem i analizą sieci twierdzą, że niektóre operacje informacyjne są trudne do wykrycia, ponieważ obecność państwowych służb wywiadowczych nie zawsze jest widoczna. Jednak wiadomości przekazywane w tweetach, postach na Facebooku, filmach online itp. powtarzają – często słowo w słowo – retorykę obcych rządów i promują ich cele geopolityczne.

Cele te są różne. Rosyjskie, izraelskie i saudyjskie operacje informacyjne zazwyczaj wyrażają silne poparcie polityczne dla prezydenta USA Donalda Trumpa, którego reelekcję postrzegają jako korzystną dla swoich interesów narodowych. Irańskie operacje informacyjne służą dezawuowaniu Trumpa za jego negatywne stanowisko w sprawie irańskiego porozumienia nuklearnego i poparcie dla interwencji Arabii Saudyjskiej w Jemenie.

Według dziennika wszystkie duże portale społecznościowe zatrudniają zespoły operatorów „przesiewowych”, których misją jest wykrywanie i eliminowanie kampanii dezinformacyjnych. Jednak eksperci pozostają sceptycznie nastawieni co do skuteczności zwalczania tego zjawiska, biorąc pod uwagę, że liczba i zaawansowanie takich kampanii stale rośnie.

Wiele krajów – w tym Izrael i Stany Zjednoczone – prowadzi obecnie zaawansowane operacje informacyjne ukierunkowane na wybory wewnętrzne na kilku kontynentach. Z kolei inne, jak Katar, Filipiny i Turcja stosują te techniki na własnych wyborcach, ale mogą potencjalnie wykorzystać je w niedalekiej przyszłości do atakowania obcych społeczeństw, w tym Amerykanów. Oczekuje się, że wybory prezydenckie w USA w 2020 r. będą najgorętsze w historii pod względem zmagań w cyberprzestrzeni.

Czytaj również:  Lont bez ognia

Źródło: The Washington Post z 25.07.2019 r.