Zasady dokonywania odpisów amortyzacyjnych metodą degresywną

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przyjęcie określonej metody amortyzacji środków trwałych może być przyczyną powstania „korzyści” podatkowych związanych z możliwością kwalifikacji w koszty podatkowe większej kwoty amortyzacji. Jedną z przyspieszonych metod amortyzacji środków trwałych jest amortyzacja degresywna. Na wstępie należy zaznaczyć, że w przypadku tej metody ustawodawca wymaga jedynie wpisu środków trwałych do ewidencji i przyjęcia do używania. Nie jest wymagane, aby dany środek trwały był wykorzystywany w sposób bardziej intensywny niż inne. Ustawodawca sprecyzował jedynie katalog środków trwałych, które mogą niejako „automatycznie” korzystać z tej preferencji.

Środki trwałe podlegające amortyzacji metodą degresywną

Jednym z ograniczeń w stosowaniu metody degresywnej jest ograniczenie rodzaju środków trwałych mogących korzystać z tej metody. Zgodnie z art. 22k ust. 1 ustawy o PIT i odpowiednio art. 16k ust. 1 ustawy o CIT zastosowanie metody degresywnej zostało ograniczone do środków trwałych klasyfikowanych do grup 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych. Do powyższej grupy należą w szczególności:

  • urządzenia techniczne,
  • maszyny, urządzenia i aparaty specjalistyczne,
  • kotły i maszyny energetyczne,
  • maszyny, urządzenia i aparaty ogólnego zastosowania,
  • narzędzia, przyrządy, ruchomości i wyposażenie, gdzie indziej niesklasyfikowane.

Ponadto z tej metody można skorzystać w przypadku środków transportu z wyłączeniem samochodów osobowych. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że ustawodawca nie przewidział możliwości zastosowania metody degresywnej do wartości niematerialnych i prawnych, budynków i lokali oraz spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego i spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, obiektów inżynierii lądowej i wodnej.

Zasady stosowania metody degresywnej

Podstawowym założeniem amortyzacji degresywnej jest uznanie, że wartość środka trwałego na potrzeby amortyzacji spada szybciej w pierwszych latach jego używania niż w kolejnych. Innymi słowy, metoda degresywna amortyzacji charakteryzuje się tym, iż w każdym roku podatkowym jest inna podstawa dokonywania odpisów amortyzacyjnych. Dokonywanie odpisów amortyzacyjnych od coraz mniejszej wartości prowadziłoby do amortyzowania środka trwałego w nieskończoność. W związku z tym ustawodawca dopuścił możliwość przejścia na metodę liniową w określonym momencie, tzn. począwszy od roku podatkowego, w którym roczna kwota odpisów amortyzacyjnych wyliczona metodą degresywną będzie niższa od kwoty wyliczonej metodą liniową. Konieczne jest zatem w przypadku metody degresywnej przeanalizowanie wysokości odpisów przynajmniej raz w roku, najlepiej na początku, aby wiedzieć, czy należy przejść na metodę liniową.

Stawka współczynnika amortyzacji metodą degresywną wynosi 2,0 (współczynnik nie może być wyższy niż 2,0). Przykładowo więc w przypadku samochodu ciężarowego wprowadzonego do ewidencji w marcu o wartości 100 tys. zł i pięcioletnim okresie amortyzacji liniowej (stawka 20%) wartość rocznego odpisu amortyzacyjnego metodą degresywną wyniesie w pierwszym roku 30 tys. zł liczone w następujący sposób: 100 tys. zł x 20% x 2,0)/12 m-cy x 9 m-cy. Za ten sam okres amortyzacja metodą liniową wyniosłaby połowę tej wartości, czyli 15 tys. zł. W kolejnym roku odpisy wyniosłyby odpowiednio 28 tys. zł przy metodzie degresywnej i odpowiednio 20 tys. zł. W trzecim roku wartości te wyniosłyby odpowiednio 16 800 zł w przypadku metody degresywnej i 20 tys. zł przy metodzie liniowej, czyli odpis kalkulowany metodą degresywną byłby niższy, więc następuje przejście z metody degresywnej na liniową i podatnik może zaliczyć w koszty kwotę amortyzacji w wysokości 20 tys. zł. W kolejnych latach amortyzacja następuje także metodą liniową. W efekcie podatnik w pierwszych latach używania mógł zakwalifikować w koszty podatkowe wyższe wartości odpisów amortyzacyjnych.

Powyższe oznacza, że amortyzacja metodą degresywną jest formą amortyzacji przyspieszonej, ponieważ pozwala podatnikom na zamortyzowanie środka trwałego w krótszym czasie, z uwagi na wyższe odpisy amortyzacyjne w ciągu roku.

Pewne problemy mogą pojawić się w przypadku ulepszenia środka trwałego. Z uwagi na ustalanie wartości początkowej środka trwałego na początku każdego roku ulepszenie to spowoduje zwiększenie kosztów dopiero w kolejnych latach.

Podwyższony współczynnik amortyzacji degresywnej

Współczynnik amortyzacji degresywnej przyspieszonej jest równy 3,0. W celu skorzystania z tej metody amortyzacji należy spełnić wszystkie warunki dla amortyzacji metodą degresywną oraz dodatkowo środek trwały powinien być używany w zakładzie podatnika położonym na terenie gminy o wysokim bezrobociu strukturalnym albo zagrożonej recesją i degradacją społeczną. Wykaz gmin, w których można korzystać z wyższego współczynnika amortyzacji degresywnej, publikowany jest w odpowiednich rozporządzeniach. Jeżeli w trakcie roku gmina zostanie wykreślona z tego wykazu, wówczas podatnik powinien – począwszy od kolejnego roku – zacząć stosować współczynnik 2,0 lub przejść na amortyzację liniową, w zależności, który odpis amortyzacyjny byłby większy.

Na zakończenie warto także podkreślić, że zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów taki rodzaj wsparcia przedsiębiorców funkcjonujących na tych terenach nie stanowi pomocy publicznej.

Autor: Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

AI w księgowości i podatkach. Błędna odpowiedź może słono kosztować

Już 23% firm w Polsce deklaruje wykorzystanie AI w...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...

UODO chce zmian w Policji. Chodzi o odciski palców i profile DNA funkcjonariuszy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych domaga się zmiany przepisów...

Reforma ROP do poprawy. Projekt UC100 może naruszać prawo UE

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) wymaga...

Nowa definicja mobbingu – czy pracodawcy rzeczywiście mają się czego obawiać?

Senat przyjął bez poprawek ustawę zmieniającą przepisy Kodeksu pracy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie