Zniknie ulga podatkowa na zakup technologii, zostanie wprowadzona ulga na wydatki na badania i rozwój

0

Zniknie ulga podatkowa na zakup technologii, zostanie wprowadzona ulga na wydatki na badania i rozwój zapowiedział Jarosław Neneman z ministerstwa finansów podczas sesji „Ryzyko w innowacjach” w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC).

Ministerstwo Finansów pracuje nad systemem ulg podatkowych na prace badawczo-rozwojowe – to dobra wiadomość. Zła – że nowe przepisy nie wejdą w życie wcześniej niż nie zostanie zniesiona procedura nadmiernego deficytu.

– Dopóki jesteśmy w procedurze nadmiernego deficytu można zapomnieć o wszelkich nowych ulgach – stwierdził Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów RP. – Wyjście z procedury widać już jednak na horyzoncie – dodał.

– Z jednej strony słyszymy, że chcemy prostych podatków, z drugiej pamiętajmy, że każda ulga komplikuje system podatkowy – podkreślał na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, dodając, że czasem też trudno jednoznacznie określić, co jest działalnością badawczo-rozwojową, a co nie. Mimo tych wątpliwości ministerstwo chce wprowadzić ulgę na tę działalność. Według wstępnych założeń ulgą nie będą objęte wydatki np. na budowę laboratorium.

Resort, pracując nad ulgami, oparł się na raporcie Komisji Europejskiej na temat mechanizmów wsparcia dla badań i rozwoju. Wnioski? Ulgi silniej oddziałują na małe i średnie firmy, mniej na duże, a najlepsze efekty przynoszą jeśli dotyczą kosztów osobowych. Kolejny wniosek, to, że lepiej wspomagać tworzenie, a nie komercjalizację. Na tych właśnie założeniach opiera się projekt resortu finansów, nad którym wciąż trwają prace.

Ministerstwo planuje, że część wydatków na badania i rozwój będzie można doliczyć do kosztów uzyskania przychodu według odpowiedniego przelicznika – decyzja w sprawie jego wysokości jeszcze nie zapadła, ale wiadomo, że będzie korzystniejszy dla mniejszych firm. Resort nie zamierza też zapomnieć o startupach.

Czytaj również:  Wideo umacnia swoją pozycję na rynku reklamy digital

– W ich przypadku ulga jest nieefektywna, bo firmy na początku działalności nie uzyskują przychodów, a to oznacza, że nie mogą skorzystać z ulgi. Dlatego chcemy zaproponować wprowadzenie zwrotu gotówkowego tej części ulgi, z której firma nie może skorzystać. Chcemy też promować zwiększanie wydatków na badania i rozwój – stwierdził Neneman.

Jego zdaniem, jeśli będzie wola polityczna stosowne przepisy mogą zostać uchwalone jeszcze w tej kadencji parlamentu. – Będą mogły jednak wejść w życie dopiero po zniesieniu procedury nadmiernego deficytu – przypomniał Neneman.

Temat innowacyjności przewijał się przez wszystkie dni obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Już podczas otwarcia Kongresu prezydent RP Bronisław Komorowski mówił: – Złożyłem ambitny projekt Ustawy o wspieraniu innowacyjności zawierający m.in. możliwość odliczenia 150 proc. wartości wydatków na badania i rozwój od kosztów przedsiębiorstwa. Tę inicjatywę legislacyjną podjąłem z myślą o młodych Polkach i Polakach. Naszą ambicją jest bowiem eksport technologii, a nie technologów, patentów, a nie ich twórców. Musimy stawiać sobie ambitne cele. Takim zadaniem jest – o ile wspomniana ustawa wejdzie w życie – by Polska w ciągu 10 lat weszła do dziesiątki najbardziej innowacyjnych gospodarek Europy (obecnie jest w 3. dziesiątce).