4 trendy, które odmienią analitykę przestrzenną w nadchodzących latach

0

„W drodze do GeoRewolucji” to hasło, które było motywem przewodnim odbywającego się w ostatnich dniach października 2017 Kongresu GIS 2017, największego w Polsce wydarzenia poświęconego analityce przestrzennej i systemom informacji geograficznej. Zdaniem organizatorów, firmy Esri, podkreśla ono dynamiczny rozwój rozwiązań dedykowanych analizie danych przestrzennych. W trakcie dwóch dni prelekcji i warsztatów uczestnicy i zaproszeni goście debatowali nad przyszłością wykorzystania danych geograficznych w praktycznie każdej dziedzinie życia. Wynikiem tych rozmów jest określenie czterech najważniejszych trendów, które wyznaczają kierunek rozwoju tej technologii.

  1. Internet Rzeczy – układ nerwowy planety

Sieć połączonych ze sobą nadajników i sensorów już od lat stanowi jedno z głównych źródeł informacji dla takich branż, jak wodociągi, transport czy zarządzanie ruchem. Możliwość integracji danych pochodzących z GPS z informacją o ciśnieniu wody pozwala szybciej zidentyfikować miejsce wycieku, a informacja o trasie pociągu czy samochodu dostawczego pozwala określić nie tylko najlepszą drogę przejazdu, ale także usprawnić i optymalizować cały proces dystrybucji i rewolucjonizuje branżę logistyczną. Ponadto, wykorzystanie danych lokalizacyjnych płynących z Internetu rzeczy (IoT) już teraz usprawnia działania związane z rozmieszczeniem karetek pogotowia w Małopolsce. Analiza natężenia ruchu w połączeniu z danymi o częstotliwości i kierunkach dojazdu ambulansów pomaga w takim umiejscowieniu załóg karetek, aby były one w stanie dojechać do pacjentów w ustawowym czasie nieprzekraczającym 15 minut w terenie zabudowanym i 20 minut poza nim. Co ciekawe, dzięki inwestycjom w odpowiednią technologię, usprawnienia te nie muszą się wiązać z koniecznością zakupu nowych pojazdów.

– Szacuje się, że do 2020 roku prawie 60% światowej [1]populacji będzie posiadało smartfona, a do roku 2021 liczba urządzeń podłączonych do IoT wyniesie 16 mld[2]. Nie trudno zatem wyobrazić sobie, że Internet Rzeczy jest niczym układ nerwowy dla naszej planety, który odpowiada za przekazywanie ogromnych ilości informacji. Tego, czego brakuje nam aby w pełni zrozumieć ich potencjał, to możliwość ich prostej i szybkiej interpretacji. Technologią, która pozwala zrozumieć zjawiska występujące na świecie są systemy informacji geograficznej, które porządkują i wizualizują dane w formie cyfrowej mapy. – mówi Tomasz Galant Prezes Zarządu, Esri Polska.

  1. Demokratyzacja informacji

Demokratyzacja informacji znana szerzej jako formuła otwartych danych (open data) prowadzi do sytuacji, w której dostęp do informacji nie jest zastrzeżony tylko dla informatyków i badaczy danych (data scientist), ale pozwala na ich analizowanie przez szeregowych pracowników firmy. Takie podejście wiąże się bezpośrednio z modelem zarządzana opartego o danych (DDDM). Jak wskazują badania ośrodka MIT Center for Digital Business, organizacje wykorzystujące dane do podejmowania decyzji biznesowych mają średnio o 6% wyższe zyski i o 4% wyższy wskaźnik produktywności. Łatwiejsza interpretacja posiadanych danych jest jednym z głównych elementów, który wyróżnia systemy informacji geograficznej (GIS).

Czytaj również:  Za 30 lat zdecydowana większość z 10 mld ludzi na świecie będzie mieszkać w miastach. To wymaga poważnych zmian