5 rodzajów wpisów, których nie powinieneś zamieścić na swoim fanpage’u

0

Pogoń za zaangażowaniem fanów na Facebooku często powoduje, że początkujący administratorzy często zamieszczają na swoich fanpage’ach treści, których doświadczony Social Media Manager się wystrzega. O jakie konkretnie treści chodzi i dlaczego nie warto ich udostępniać?

1. Like&comment, czyli zmuszanie do interakcji.

Zadawanie pytań na rozmaite tematy dot. świata marki jest bardzo dobrym sposobem na zbliżenie odbiorców do nas. Należy jednak pamiętać, aby nie robić tego na siłę. Wśród amatorskich stron częstą praktyką jest nakłanianie użytkowników do głosowania na podstawie polubienia lub skomentowania postu. Należy pamiętać, że decyzja o tym powinna zawsze należeć do naszych fanów. To atrakcyjna treść zachęca do interakcji, a wywieranie tego rodzaju wpływu może świadczyć o naszej bezsilności do angażowania odbiorców tradycyjnymi metodami.

2. Kontrowersyjne wpisy.

Wszelkie wpisy nawołujące do łamania prawa, takie jak przemoc, dyskryminacja, itp. są zdecydowanie zabronione. Mimo że ciężko w to uwierzyć, często zdarza się jednak, że administratorzy zamieszczają tego typu treści, aby wzburzyć użytkowników i tym samym zdobyć większy ruch na swojej stronie. Jest to działanie skuteczne, jednak bardzo krótkotrwałe. Co prawda pod wpisem rozlegnie się lawina komentarzy i niekończących się kłótni (tzw. flame wars), ale w wyniku tego utracimy część widowni, do której planowaliśmy dotrzeć z pozostałymi komunikatami. Cel nie zawsze uświęca środki.

3. Nielegalnie przeprowadzane konkursy.

Mimo, że powstało już wiele artykułów na ten temat, można spotkać bardzo często konkursy, które nie są przeprowadzane zgodnie z regulaminem Facebooka. Czego na pewno nie wolno robić przy organizowaniu tego typu przedsięwzięć? Przede wszystkim, użytkownik nie ma obowiązku udostępniać naszego postu. Po drugie, nie należy też wymagać oznaczenia siebie lub znajomego na zdjęciu. Po trzecie – nie można zmuszać nikogo do polubienia naszej stroni – chyba że konkurs przeprowadzany jest w specjalnej aplikacji. Jeśli będziemy o tym pamiętać, nie narazimy się na ryzyko zgłoszenia konkursu do administracji Facebooka. – radzi Bartłomiej Pałacki, Social Media Manager GRUPA 365NET.

Czytaj również:  Potencjał systemów Digital Signage oraz Social Mobile w sklepach

4. LOL-content

Treści, które nie są w najmniejszym stopniu związane z marką, a zwiększają zaangażowanie to miecz obosieczny. Owszem, zdobędziemy przyrost interakcji, jednak jeśli konsekwentnie będziemy odchodzić od głównej idei fanpage’a, narazimy się na to że użytkownicy zwyczajnie zapomną o tym co oferowaliśmy na początku i zaczniemy prowadzić jedną z wielu stron o niczym.

5. Nagminne reklamowanie innych stron

Owszem, okazjonalne polecenie pewnej strony, która jest związana z nami nie jest niczym złym i jest pewną formą wzajemnej pomocy i promocji – przynajmniej na początku. Jeśli jednak nie zachowamy umiaru i w co drugim wpisie będziemy zachęcać użytkowników do odwiedzania innych fanpage’y, pojawia się pytanie – w jakim celu mają oni pozostać u nas, skoro ciągle ich od siebie odpychamy?

Mimo, że wszystkie z tych rad skutecznie obniżają nasze szanse na zdobycie początkowego zaangażowania fanów, to pamiętajmy jednak o tym, że interakcję wytwarza się stopniowo. Nad prawidłowymi relacjami z odbiorcami pracuje się długo i sumiennie. W tworzeniu skutecznej strategii promocyjnej nie ma niestety drogi na skróty.