Polskie Stowarzyszenie Opieki Domowej oraz Krajowa Izba Domów Opieki zwróciły się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o uznanie zawodu opiekuna osoby starszej i niepełnosprawnej za zawód deficytowy. We wniosku skierowanym do MRPiPS apelują o wpisanie opiekunów do wykazu zawodów, w których występują niedobory kadrowe, o którym mowa w ustawie o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP. Wskazują, że uzupełnienie narastających braków kadrowych poprzez legalne zatrudnianie wykwalifikowanych opiekunów spoza Unii Europejskiej jest niezbędne do utrzymania minimalnego poziomu dostępności usług opiekuńczych i zapobieżenia dalszej destabilizacji systemu opieki długoterminowej. Podkreślają jednocześnie konieczność wsparcia edukacji i profesjonalizacji krajowych kadr opiekuńczych.
Deficyt pracowników w branży opieki długoterminowej narasta od lat. Barometr Zawodów niezmiennie od 2012 roku klasyfikuje zawód opiekuna jako deficytowy. W opublikowanej niedawno prognozie na 2026 rok sytuacja ta ponownie została potwierdzona. Z analiz przygotowanych na potrzeby projektu bonu senioralnego wynika, że do 2035 roku potrzebnych będzie nawet 100 tysięcy dodatkowych opiekunów. Już dziś co najmniej pół miliona osób w Polsce wymaga opieki długoterminowej, a liczba ta będzie rosnąć w związku z szybkim starzeniem się populacji. Konsekwencje braków kadrowych w największym stopniu ponoszą Polki, które przejmują obowiązki opiekuńcze, tracąc możliwość pełnego uczestnictwa w rynku pracy, rozwoju zawodowego, co skutkuje niższymi wynagrodzeniami i emeryturami.
“Potrzebujemy więcej opiekunów, którzy zajmą się osobami starszymi i niepełnosprawnymi, niż obecnie jest dostępnych na polskim rynku pracy. W tej profesji technologia nie zastąpi człowieka. Musimy więc pozyskiwać pracowników z zagranicy – innego rozwiązania po prostu nie ma. A żeby to móc skutecznie robić, należy wpisać zawód opiekuna osoby starszej i niepełnosprawnej do wykazu w ramach nowej (obowiązującej od czerwca br. roku) ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP” – komentuje Ada Zaorska, przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej (PSOD).
Polskie organizacje podkreślają, że opiekunowie spoza UE nie stanowią żadnego zagrożenia dla społeczeństwa. To głównie kobiety w dojrzałym wieku, często z wykształceniem medycznym i wieloletnim doświadczeniem w instytucjach opiekuńczych. Zawód opiekuna jest w Polsce kluczowy w kontekście postępującego procesu starzenia się naszego społeczeństwa i rosnących obciążeń systemu opieki społecznej oraz zdrowotnej z tym związanych. W wielu krajach Unii Europejskiej, w USA czy Wielkiej Brytanii opiekunowie są uznawani za pracowników krytycznych dla funkcjonowania państwa (critical workers), a opiekunowie są zaliczani do pracowników krytycznych (essential), a opieka długoterminowa za element infrastruktury krytycznej w systemach opieki społecznej i zdrowotnej w czasie kryzysu (np. pandemii).
Według PSOD w Polsce konieczna jest całościowa reforma systemu opieki, ale liczą się również konkretne działania tu i teraz. Ada Zaorska wskazuje:
„Odciążenie rodzin poprzez angażowanie wykwalifikowanych opiekunów powinno stać się jednym z filarów polityki wobec starzejącego się społeczeństwa. Większość polskich opiekunów pracuje dziś za granicą, ponieważ tam zarobki są znacznie wyższe. Nie jesteśmy w stanie szybko poprawić warunków płacowych w Polsce, a opiekunów potrzebujemy natychmiast. Dlatego powinniśmy umożliwić pracę w Polsce specjalistom z zagranicy”.
Stowarzyszenia apelują o podjęcie działań legislacyjnych, które pozwolą korzystać z międzynarodowego rynku pracy i zapewnią odpowiednią jakość usług opiekuńczych w przyszłości. Według Komisji Europejskiej sektor opieki długoterminowej ma znaczący potencjał rozwoju zatrudnienia – w ciągu najbliższej dekady może powstać nawet 8 milionów nowych miejsc pracy[1]. Rozwój tego sektora jest koniecznością wynikającą z globalnych trendów demograficznych.
[1] Zielona księga w sprawie starzenia się: „Wspieranie solidarności i odpowiedzialności między pokoleniami”.






