Analiza walutowa: kurs funta, franka dolara i euro

0

EUR/PLN i CHF/PLN cały czas w trendach spadkowych. Szereg ryzyk na szerokim rynku dla walut krajów wschodzących. USD/PLN i GBP/PLN przebijają opory w postaci linii trendu spadkowego. Kolejne dni istotne dla waluty amerykańskiej, które mogą się odbić na rodzimej walucie.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 15.12.2016-13.02.2017

Para walutowa EUR/PLN CHF/PLN USD/PLN GBP/PLN
Minimum 4,2750 4,0035 3,9800 4,9600
Maksimum 4,5040 4,1500 4,2600 5,3330

Kurs EUR/PLN

Kurs Euro / Złoty analiza wykres

Początek tygodnia przynosi nam nieznacznie słabszą polską walutę. Tym samym impuls aprecjacyjny z piątku nieco wyhamował. W piątek rano prezes PiS stwierdził w wywiadzie, że nie będzie podejmował żadnych działań które spowodowałyby turbulencje w sektorze bankowym. Tym samym sprawa przewalutowania kredytów frankowych raczej utknęła w martwym punkcie. To był pozytywny sygnał dla rodzimej waluty, stąd znów zeszliśmy poniżej 4,30. Dzisiaj złotówka nieco traci, ale mimo wszystko po lepszych wskazaniach makro sentyment pozostaje dobry. Krajowa waluta od początku grudnia zyskała do euro niemal 20 groszy więc potencjał do dalszych wzrostów jest nieco mniejszy. Dzisiaj poznamy dane na temat inflacji CPI z Polski i to może być sygnał do obrania jakiegoś kierunku. Tym bardziej, że oczekiwania są dość spore. A trzeba przyznać, że większość odczytów inflacji z krajów europejskich w styczniu rozczarowało. Stąd i w naszym kraju może mieć to miejsce i tym samym EUR/PLN może dalej powędrować na północ. Niezmiennie trzeba obserwować działania Trumpa ponieważ obecny dobry klimat wokół krajów wschodzących może się bardzo łatwo popsuć. W przypadku ruchu w górę opór stanowić będzie górne ograniczenie kanału spadkowego.

Kurs CHF/PLN

Kurs Frank Szwajcarski / Złoty analiza wykres

Słowa prezesa PiS o braku chęci na przewalutowanie kredytów frankowych z pewnością zachwiały nieco sytuację tych kredytobiorców. Niemniej jednak wywołały pozytywny ruch na CHF/PLN i tym samym rata kredytu jest sporo niższa niż jeszcze na końcu 2016 roku. Dzisiaj złotówka nieco traci ale cały czas utrzymuje się w trendzie spadkowym. Trzeba jednak zauważyć, że sporo czynników ryzyka może się pojawić. Szczególnie mogą wzrosnąć obawy o stabilność polityczną UE, do tego powoli wypływa znów temat Grecji. To spowoduje, że inwestorzy mogą zacząć szukać bezpiecznych przystani, a wtedy CHF/PLN podąży znów na północ. Do tego znów zaczynają rosnąć rentowności obligacji USA co jest negatywnym scenariuszem dla krajów rynków wschodzących. Oporem dla wzrostów będzie linia trendu spadkowego.

Czytaj również:  Imponujące wzrosty chińskiego juana wspierają złotego

Kurs USD/PLN

Kurs Dolar / Złoty analiza wykres

Na USD/PLN doszło do wybicia z kanału spadkowego. Obecnie testowany jest opór w postaci 23,6% zniesienia Fibonacciego. Dolar w ostatnich dniach jest nieco mocniejszy szczególnie do euro, stąd i mamy wzrosty na USD/PLN. Wiele może się zmienić po publikacji wstępnego odczytu PKB zarówno z Niemiec jak i całej strefy euro. Bo to będzie istotny wskaźnik dla przyszłych podejmowanych działań EBC. Słabsze dane spowodują wzrost spekulacji o dalszym trwaniu programu QE a nawet możliwości jego wydłużenia co przeceni wspólną walutę. W efekcie USD/PLN może nieco pójść wyżej. Bardzo ważne będzie również wystąpienie Janet Yellen przed Komisją Bankową Senatu i Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów USA. Będzie to raport na temat ostatniego półrocza w polityce monetarnej. Jastrzębi ton wzmocni dolara do większości walut w tym i złotego. Czynnikiem niekorzystnym dla dolara w najbliższych dniach będą kolejne głosy o tym, że reforma podatkowa się opóźnia. Rynki mogą znów zwątpić w ekspansję fiskalną i sprzedawać dolara to przełożyłoby się na powrót do kanału spadkowego na USD/PLN.

Kurs GBP/PLN

Kurs Funt / Złoty analiza wykres

Na GBP/PLN również doszło do przebicia oporu w postaci linii trendu spadkowego. Aktualnie kurs zmierza do kolejnego oporu w postaci 38,2% zniesienia Fibonacciego i tym samym okrągłej wartości 5,10. Po otrzymaniu zielonego światła ze strony parlamentu brytyjski rząd otrzymał zielone światło na rozpoczęcie Brexitu. Zaskoczenia na pewno być nie mogło, niemniej jednak był to pozytywny sygnał dla GBP. Inwestorzy nie lubią niepewności a taka była od dłuższego czasu w sprawie Brexitu i powodowała solidna przecenę funta. Po otrzymaniu zielonego światła z parlamentu procedura rozpoczęcia Brexitu stała się faktem, stąd powrót do wzrostów na parach funtowych. Jest to jasny drogowskaz dla inwestorów, bo odwrotu od tej procedury nie ma. Wiadomo sporo jeszcze będzie perturbacji z tym związanych ale kierunek został już obrany. Obecnie Wielka Brytania zmaga się choćby z brakiem rąk do pracy, ponieważ imigranci zaczęli masowo uciekać do innych krajów. Mimo wszystko wygląda jednak, że słabsze dni brytyjska waluta ma już za sobą.

Krzysztof Pawlak – dealer walutowy w Internetowykantor.pl