Desant Z. Setki tysięcy absolwentów wchodzą na polski rynek pracy

0

Wraz z końcem sesji letniej na rynek pracy weszło kolejne ciekawe pokolenie. Według GUS pod koniec 2016 roku uczelnie miały 1,35 mln studentów, a w roku akademickim 2016/2017 mury szkół wyższych opuściły 364 tysiące absolwentów[1]. Generacja Z, do której w większości należą, wciąż stanowi dla pracodawców zagadkę. Raport Accenture Operations „Gen Z Rising” wykazuje, że w wielu aspektach obecni stażyści i młodsi specjaliści przypominają pokolenie swoich rodziców. W ich podejściu do kariery wracają pracowitość i poświęcenie dla pracy, uzupełnione o wrodzoną skłonność do nowych technologii.

Generacja Z to – w dużym skrócie – pokolenie osób urodzonych w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Według jednej z popularniejszych klasyfikacji zaliczają się do niej 18-24-latkowie z roczników 1993-1999[2]. Zastępują oni obecnie na niższych szczeblach kariery swoich starszych znajomych reprezentujących Generację Y. Część obiegowych opinii o obecnych absolwentach i studentach podkreśla ich skupienie na własnym interesie, przesadne przywiązanie do technologii oraz niską lojalność wobec pracodawców. Tymczasem, jak podkreślają eksperci, Generacja Z nie stanowi tylko bardziej cyfrowej wersji Pokolenia Millenium.  Co więcej, widać u niej powrót do części „tradycyjnych” wartości zawodowych.

Dla przedstawicieli Generacji Z nowe technologie stanowią naturalny element życia prywatnego i zawodowego. Pod tym względem przypominają osoby z coraz silniej dominującej w organizacjach Generacji Y. Najnowszy raport Accenture „Gen Z Rising” zwraca jednak uwagę na ważne różnice między tymi dwiema grupami. Dla Generacji Y bardzo ważną rolę odgrywa balans między życiem prywatnym i zawodowym, a także możliwość samorealizacji. W przypadku pokolenia Z widać natomiast przesunięcie w kierunku tradycyjnych wartości zawodowych, takich jak m.in. jasna ścieżka kariery i stabilizacja, a także możliwość wykorzystania wiedzy nabytej podczas studiów – mówi Edyta Gałaszewska-Bogusz, Dyrektor Accenture Operations w Polsce. Jej organizacja zatrudnia ponad 2000 specjalistów w Warszawie i Krakowie, przede wszystkim przedstawicieli Generacji Y i Z.

Czytaj również:  Przeterminowane zaległości firm budowlanych wynoszą ponad 4 mld zł

Według badań Accenture aż 54% reprezentantów Generacji Z uważa, że ich starsi znajomi są zatrudnieni na stanowiskach poniżej swoich kompetencji. Chcąc uniknąć podobnej sytuacji, obecni studenci i absolwenci starają się podejmować racjonalne decyzje zawodowe i inwestować w swoją wiedzę[3]. Te ustalenia ciekawie pokrywają się z wynikami badań Fundacji Akademii Liderów Innowacji i Przedsiębiorczości[4] przeprowadzonych w Polsce wśród obecnych uczniów starszych klas liceum. Własną firmę planuje założyć 56% z przebadanych chłopców i połowa dziewczyn. Wierzą też, że mogą się nauczyć przedsiębiorczości, a większy wpływ na powodzenie ma ciężka praca niż talent. Przedstawiciele Pokolenia Z mają więc wysokie poczucie własnej wartości, ale też świadomość dużej roli stałej nauki.