Dobre dane unijnej gospodarki

0

Europejskie giełdy zanotowały największą od ponad czterech miesięcy stratę po tym, jak spadały ceny akcji na amerykańskich giełdach. I to pomimo bardzo optymistycznych danych na temat gospodarki w Unii Europejskiej. Wg Komisji Europejskiej gospodarka strefy euro w 2017 r. jest na ścieżce najszybszego wzrostu od dekady, co jest napędzane tworzeniem nowych miejsc pracy, wzrastającymi inwestycjami oraz zmniejszającym się zadłużeniem publicznym. Szacunki wzrostu PKB eurolandu w tym roku podniesiono z 1,7% do 2,2%.

Jeszcze bardziej optymistyczne dane płyną z polskiej gospodarki. Po lepszych prognozach EBOiR-u przyszły lepsze oczekiwania KE, która prognozę tegorocznego wzrostu PKB Polski podniosła z 3,5% do 4,2%, a w 2018 r. – z 3,2% do 3,8%. Większy wzrost ma być napędzany szybszym podnoszeniem płac i konsumpcji prywatnej.

Waluty: W ciągu ostatnich 24 godzin amerykański dolar zyskuje do brytyjskiego funta (+0,19%) i dolara australijskiego (+0,02%), a traci do euro (-0,22%), dolara kanadyjskiego (-0,31%) oraz japońskiego jena (-0,09%) i kursy wynoszą: EUR/USD – 1,164, GBP/USD – 1,312, USD/CAD – 1,268, AUD/USD – 0,768 i USD/JPY – 113,5. Euro jest silniejsze wobec japońskiego jena (+0,1%) i kurs EUR/JPY wynosi 132,1, a kurs EUR/GBP jest na poziomie 0,887. Złotówka zyskuje do dolara i funta, a pozostaje na podobnym poziomie do euro i franka szwajcarskiego. W piątek rano dolar kosztuje poniżej 3,64 zł, euro – powyżej 4,23 zł, funt – powyżej 4,77 zł, a frank – powyżej 3,65 zł.

Giełdy: Na światowych giełdach zdecydowana przewaga koloru czerwonego. W czwartek londyński indeks FTSE 100 stracił 0,61%, frankfurcki indeks DAX – 1,49%, a paryski indeks CAC 40 – 1,16%. W Amerykach nowojorski indeks S&P 500 obniżył się o 0,38%, meksykański indeks Bolsa – o 0,25%, a brazylijski Bovespa – o 1,93%. W piątek w Azji tokijski indeks Nikkei spadł o 0,82%, chiński indeks Shanghai Composite wzrósł o 0,14%, a hongkoński indeks Hang Seng podniósł się o 0,11%.

Czytaj również:  Koreańskie déja vu

Ropa i złoto: Po wcześniejszych spadkach ceny ropy naftowej powróciły na ścieżkę wzrostu. W czwartek na zakończenie dnia baryłka ropy Brent kosztowała 63,93 USD (+0,69%), a ropy WTI – 57,17 USD (+0,63%). Roczna prognoza ceny baryłki surowca pozostaje na poziomie 65 USD. Z kolei cena złota nie zmienia się. W piątek rano uncję metalu rynek wycenia na 1284 USD. To tyle samo co dobę wcześniej.

Najważniejsze wydarzenia dzisiejszego dnia:

Przygotował zespół analityczny easyMarkets