Dynamika brytyjskiego PKB rozczarowała. Kurs funta traci

0

Dzisiejsze dane o dynamice brytyjskiego PKB w I kwartale br. wywołały negatywną reakcję szterlinga. Prawdopodobnym jest, iż w kontekście słabych odczytów, bank centralny dłużej będzie chciał utrzymywać akomodacyjną politykę monetarną, aby nie zagrozić perspektywom wzrostu brytyjskiej gospodarki.

Nowe informacje brytyjskiej gospodarki mocno zaskoczyły rynek. Konsensus ekonomistów liczył na to, że brytyjska gospodarka w I kwartale br. urośnie o 1,4% w ujęciu rocznym, tymczasem wstępne szacunki sugerują, że ekspansja PKB wyniosła zaledwie 1,2%, tym samym była najniższa od 2013 r. W ujęciu kwartalnym brytyjska gospodarka rosła zaledwie o 0,1%. W reakcji na dane, brytyjska waluta doświadczyła gwałtownej wyprzedaży, tracąc ponad 0,7% w relacji do polskiego złotego na przestrzeni kilkudziesięciu minut.

Reakcja szterlinga nie była tak ostra z uwagi na sam fakt publikacji słabszych danych gospodarczych, ale raczej ze względu na to, co one oznaczają w kontekście polityki monetarnej. Inwestorzy od pewnego czasu oczekiwali, że Bank Anglii podczas spotkania decyzyjnego w maju dokona kolejnej podwyżki stóp procentowych, jednak ich oczekiwania wyraźnie spadły w następstwie publikacji ostatnich słabszych danych inflacyjnych, jak i gołębiej wypowiedzi prezesa BoE, który zasugerował, że podwyżka w maju wcale nie jest pewna. Tym samym rynek zaktualizował swoje oczekiwania względem działań Banku, szacując, iż jest około 50% szans na podwyżkę w kolejnym miesiącu. Obecnie, w następstwie publikacji bardzo słabych danych o dynamice PKB, rynki po raz kolejny obniżyły szacunki majowej podwyżki, której prawdopodobieństwo spadło do ok. 25%.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w czwartek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 4,22-4,24. W czwartek euro zakończyło dzień osłabieniem w relacji do głównych walut. Para EUR/USD przebiła wsparcie w okolicy poziomu 1,22 i obecnie znajduje się w okolicy 1,21, kierując się na południe w pierwszych godzinach europejskiego handlu.

Czytaj również:  EBC jest zadowolony z rozwoju gospodarki, ale do podniesienia stóp jeszcze daleko

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, Europejski Bank Centralny podczas spotkania w kwietniu utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ze stopą refinansową w wysokości 0% oraz ze stopą depozytową na poziomie -0,4%. Bank centralny nie dokonywał również zmian w programie luzowania ilościowego (QE). EBC stwierdza, że może skupować obligacje ponad obecny horyzont zakończenia programu QE (wrzesień), jeśli zajdzie taka potrzeba. Stopy procentowe mają z kolei pozostać niezmienione „znacznie dłużej” niż wyznacza zakończenie  programu QE.

Ton Mario Draghiego podczas spotkania był stosunkowo optymistyczny. Prezes EBC odniósł się do kwestii ostatnich słabszych danych gospodarczych, stwierdzając, iż skala spadku niektórych indeksów była zaskakująca, jednak ostatecznie rolę w tym przypadku odegrały czynniki przejściowe, takie jak pogoda, strajki pracownicze oraz kwestie kalendarzowe. Ponadto zwrócił uwagę, iż wskaźniki gospodarcze znajdują się powyżej historycznych średnich. Prezes EBC zwrócił uwagę na niski poziom inflacji, informując jednak, że EBC jest przekonany, że inflacja powróci do celu. Wskazywał on na pewne sygnały z rynku pracy mogą sugerować poprawę perspektyw inflacji.

GBP