EUR/GBP przed widmem spadków

0

Po wystrzałowym wtorku, środa przyniosła nieco bardziej stonowane nastroje na rynku walutowym. Wyraźnie spadały ceny ropy naftowej. W dobrym świetle zaprezentował się polski parkiet giełdowy.

To już drugi dzień z rzędu kiedy to główny indeks giełdowy w Polsce wykazuje dużą siłę, względem otoczenia. Co prawda tym razem indeksy w Europie również rosły, aczkolwiek dużo mnie niż WIG20. Również i indeks SP500 nie wykazywał się wczoraj dużą dynamiką. Amerykańskie indeksy ciągnęła w dół spadająca cena akcji IBM. Na koniec dnia straty na tym rynku wyniosły 4.9%. Przyczyną były gorsze od oczekiwań wyniki finansowe spółki, co zdarzyło się pierwszy raz od pięciu kwartałów.

Doniesienia z rynku paliw zepchnęły ceny ropy mocno na południe. Baryłka ropy Brent była na koniec wczorajszego dnia tańsza o 3.14%. Publikowanych danych było wczoraj niewiele. Dowiedzieliśmy się z nich jednak, iż przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) w Polsce było wyższe o 5,2 proc. r/r i wyniosło 4577,86. Znaczące wzrosty płac, jeśli się utrzymają, mogą zacząć wywierać presję inflacyjną. Dziś natomiast poznamy dane o sprzedaży i produkcji przemysłowej w Polsce.

eurgbp20042017r

Na rynku EUR/GBP doszło do wyjścia dołem z konsolidacji mającej szansę na wzrosty. O ile nie jest to pułapka i nie nastąpi powrót, spadki mogą teraz sięgnąć nawet poziomu 0.80. Wskaźnik RSI jest po stronie grających na zniżkę. Aby ją zanegować ewentualny powrót musi doprowadzić rynek na wysokość powyżej 0.87. Pierwszym oporem jest już jednak poziom 0.85.

Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Świetne dane z polskiej gospodarki nie pomogły złotemu i giełdzie