Fundusze private equity szykują się do nowych inwestycji

0

77% przedstawicieli funduszy private equity w Europie Środkowej deklaruje, że w najbliższym czasie skoncentruje się głównie na nowych inwestycjach. Prawie jedna trzecia z nich przewiduje, że wzrośnie skala dokonywanych transakcji, dodatkowo dużym zainteresowaniem będą się cieszyć średnie firmy. Polska może być dla funduszy jednym z najbardziej atrakcyjnych krajów w regionie. Takie m.in. wnioski płyną z ankiety przeprowadzonej przez firmę doradczą Deloitte, wśród specjalistów zajmujących się funduszami private equity, działającymi w 18 krajach Europy Środkowej.

Z ankiety przeprowadzonej przed Deloitte wynika, że nastroje panujące obecnie wśród uczestników rynku private equity w Europie Środkowej nie były tak pozytywne od okresu wyjątkowo wysokiego optymizmu widocznego w kwietniu 2007, przed wybuchem ostatniego kryzysu.

„Tak znacząca poprawa nastrojów wynika ze wzmożonej działalności inwestycyjnej w regionie oraz wzrostu PKB w krajach o wysokim potencjale inwestycyjnym, takich jak Polska, Czechy czy Słowacja. Co więcej aż 90% badanych przewiduje, że tak dobra sytuacja utrzyma się lub ulegnie poprawie” – mówi Oliver Murphy, Partner w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Wyniki 17. edycji badania wskazują również, że eksperci nie spodziewają się problemów z dostępnością finansowania dłużnego. Potwierdza to również praktyka Deloitte – jeżeli transakcje nie dochodzą do skutku, to nie w wyniku braku finansowania. Dostępność finansowania to istotny czynnik decydujący o wzroście zainteresowania nowymi inwestycjami. Aż 77% badanych deklaruje, że w najbliższym czasie skoncentruje się głównie na nich.

Ważnym wnioskiem płynącym z ankiety jest fakt, że prawie połowa (49%) przedstawicieli funduszy private equity deklaruje zainteresowanie zakupem średnich firm z dużym potencjałem wzrostu. Oznacza to wzrost w porównaniu z poprzednim badaniem aż o 23 pp. „Takie rezultaty niewątpliwie świadczą o tym, że wśród praktyków PE powróciła zwiększona skłonność do ryzyka. Kolejnym czynnikiem jest szukanie nisz lub alternatyw inwestycyjnych tzn. wyjście poza bezpieczniejsze inwestowanie w liderów rynkowych. Przykładem branży, która może cieszyć się szczególnym zainteresowaniem inwestorów jest sektor zdrowej żywności”– dodaje Katarzyna Sermanowicz–Giza, Wicedyrektor w dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Czytaj również:  Cyfrowa transformacja zdobywa Stary Kontynent. Polska potrafi dać dobry przykład

„Dla funduszy private equity Polska jest atrakcyjnym rynkiem. Decydują o tym przede wszystkim pozytywne dane makroekonomiczne oraz stabilna sytuacja na rynku bankowym. Dodatkowo w ostatnim czasie pojawiło się kilka nowych możliwości inwestycyjnych związanych z transakcjami prywatyzacyjnymi (np. SPEC, PKP CARGO). Na niekorzyść Polski paradoksalnie przemawia rosnąca obecność funduszy private equity, gdyż to powoduje zaostrzenie konkurencji, a także rosnąca rola rynku kapitałowego, który dla firm jest alternatywnym do funduszy źródłem pozyskiwania kapitału.” – dodaje Oliver Murphy z Deloitte.