Jak sztuczna inteligencja wpływa na produktywność programistów

AI SZTUCZNA INTELIGENCJA

Produktywność pracy programistów staje się jednym z kluczowych wyzwań dla firm na całym świecie. Specjaliści ci ponad połowę swojego czasu pracy przeznaczają na poprawianie kodu i obsługę infrastruktury cyfrowej, wynika z raportu Tech Trends 2024 przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Wsparciem może okazać się sztuczna inteligencja, której rosnąca popularność tworzy jednocześnie szereg wyzwań m.in. w obszarze bezpieczeństwa użytkowników.

Najnowsza edycja raportu Deloitte opisuje wynikające z rozwoju technologii procesy oraz zjawiska, mające istotny wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw. Autorzy publikacji analizują trendy, które w najbliższej przyszłości mogą wyznaczać kierunki rozwoju współczesnych firm, zarówno tych stricte technologicznych, jak i funkcjonujących w sektorach innych niż IT. Wątkami, jakie poruszono w ostatniej edycji Tech Trends są m.in. zjawisko długu technologicznego, rola deweloperów oprogramowania i ich postrzeganie miejsca pracy oraz wyzwania związane z tworzeniem treści cyfrowych przez AI.

Deweloperzy na wagę złota

Jednym z opisywanych trendów jest rola twórców oprogramowania w procesie rozwoju i działalności współczesnych firm. Chociaż w 2024 r. liczba deweloperów IT na całym świecie ma sięgnąć ok. 29 mln, to popyt na ich pracę nadal pozostaje niezaspokojony. Co więcej, liczba ofert pracy dla twórców oprogramowania ma wzrosnąć o 25 proc. w trakcie najbliższej dekady, czyli trzykrotnie więcej niż w przypadku innych profesji. Tym ważniejsza staje się więc kwestia developer experience (DevEx), czyli subiektywnych odczuć programisty dotyczących jego codziennej pracy. Wyznacznikami w tej kwestii są takie elementy jak satysfakcja z wykonywanych zadań czy produktywność zespołów IT. Mają one bowiem bezpośredni wpływ na zdolność danego podmiotu do tworzenia innowacji i bycia konkurencyjnym.

– W dzisiejszym, coraz bardziej cyfrowym świecie zdolność organizacji do pozyskania deweloperów i tworzenia z nimi długofalowej relacji staje się kluczowa. Liderzy rynkowi są tego świadomi, o czym świadczą podejmowane w ostatnich latach zmiany w sposobie organizacji pracy, takie jak upowszechnienie metodyk zwinnych czy rozwój technologii chmurowych. Poprawa efektywności środowiska pracy wpływa na satysfakcję kadry specjalistycznej i docelowo wyniki finansowe firmy. Osiem na dziesięć podmiotów, które zainwestowały w rozwój DevEx odnotowało bowiem średni lub znaczący wpływ tej inwestycji na swoją rentowność – mówi Maciej Żwirski, partner associate w zespole Strategii Technologii i Architektury, Deloitte.

Jednym z największych wyzwań w obszarze DevEx jest kwestia produktywności zespołów IT. Przeciętny deweloper pracuje ok. 41 godzin w tygodniu. Połowę tego czasu przeznacza na naprawianie źle napisanego kodu oraz integrację urządzeń czy modyfikowanie stosowanych narzędzi. W efekcie światowa gospodarka rocznie ponosi koszty alternatywne w wysokości 85 mld dolarów. Kluczowe staje się więc rozpoznawanie potrzeb działów IT, tworzenie kultury pracy odpowiadającej potrzebom specjalistów oraz automatyzacja powtarzalnych czynności.

Prawda w czasach AI

Jednym z ważniejszych obecnie trendów technologicznych jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji (ang. Artificial Intelligence – AI). Rosnąca powszechność AI tworzy jednocześnie szereg wyzwań dla użytkowników nowoczesnych technologii, o czym piszą autorzy raportu Deloitte. Już teraz co piąty konsument ma trudności z odróżnieniem treści tworzonych przez człowieka od tych przygotowanych przez sztuczną inteligencję. O możliwościach, jakie daje nowa technologia wiedzą także cyberprzestępcy, którzy coraz częściej posługują się nią do wyłudzania danych (phishingu), tworzenia fałszywych treści (deep fake) czy rozprzestrzeniania dezinformacji. Najczęstszym rodzajem cyberataków jest pierwsza z wymienionych kategorii. Tylko w 2021 r. za pomocą phishingu cyberprzestępcy ukradli ok. 44,2 mln dolarów.

– Bezpieczeństwo cyfrowe staje się jednym z ważniejszych wyzwań zarówno dla indywidualnych użytkowników, jak i dużych organizacji. Wielu osobom coraz trudniej jest odróżnić prawdziwe treści od tych fałszywych, co może nieść poważne konsekwencje, także finansowe. Kluczową kwestią staje się więc zarówno zwiększanie świadomości firm i jednostek z zakresu cyberzagrożeń, jak i inwestowanie w rozwiązania umożliwiające ochronę danych, czyli jednego z kluczowych aktywów XXI wieku – mówi Ścibor Łąpieś, partner, Zespół Technology & Cyber M&A, Deloitte.

Brak świadomości i zdolności do odróżniania nieprawdziwych treści może zwiększać podatność na manipulacje i upowszechniać tym samym zjawisko dezinformacji. Zdaniem autorów raportu w ramach zwiększania ochrony firm przed cyberzagrożeniami związanymi z AI zalecane jest działanie wielotorowe. Jedna z rekomendacji dotyczy systematycznego szkolenia decydentów z zakresu technik rozpoznawania fałszywych informacji. Równolegle firmy powinny stawiać na rozwój narzędzi umożliwiających weryfikację potencjalnych zagrożeń. Jest to tym bardziej istotne, jeśli weźmie się pod uwagę szacunki wskazujące na to, że do 2025 r. aż 9 na 10 cyfrowych treści będzie generowana maszynowo.

– Nie od dziś wiadomo, że czynnikiem ułatwiającym cyberprzestępcom odniesienie sukcesu jest błąd ludzki. Zwiększanie świadomości w obszarze zagrożeń stanowi podstawę bezpiecznego funkcjonowania w sieci, ale w dzisiejszym świecie jest to działanie niewystarczające. Organizacje powinny inwestować w technologie i rozwiązania wspierające bezpieczeństwo użytkowników. AI w końcu nie służy tylko przestępcom. Odpowiednio wykorzystane, może okazać skutecznym narzędziem umożliwiającym rozpoznawanie zagrożeń na wczesnym etapie – dodaje Ścibor Łąpieś.

Zarządzanie długiem technologicznym

Dynamiczny przyrost nowoczesnych technologii, umożliwiających zwiększenie efektywności i usprawnienie procesów wymaga od liderów podjęcia działań z zakresu modernizacji infrastruktury IT. Jednym z wyznaczników dojrzałości podmiotu w tym obszarze jest poziom długu technologicznego, opisywany w raporcie jako potencjalny koszt wykorzystywania przestarzałej lub niepoprawnie wdrożonej technologii. 70 proc. liderów działów IT wskazuje ten element jako przeszkodę dla innowacyjności i główny powód spadku produktywności ich organizacji. O skali zjawiska świadczy kwota 1,5 bln dolarów będąca równowartością całkowitego długu technologicznego amerykańskich firm w 2022 r. Nie bez znaczenia jest także wpływ konieczności zarządzania tym obszarem na opisywane w raporcie doświadczenia deweloperów. Około jedną trzecią swojego czasu pracy muszą oni poświęcać na obsługę zaległości technicznych, co zmniejsza efektywność ich codziennej pracy i obniża satysfakcję z wykonywanych obowiązków.

Chociaż przedsiębiorcy są świadomi skali problemu i od 10 do 20 proc. budżetów działów technologicznych wydają na rozwiązywanie problemów powodowanych przestarzałymi systemami, to tego typu działania mają charakter reaktywny. Zdaniem autorów raportu kluczową kwestią z punktu widzenia redukcji braków technicznych jest przeprowadzanie systematycznej oceny potrzeb firmy w tym zakresie, ewaluacja możliwości podjęcia skutecznych działań i podchodzenie do nich w sposób holistyczny. Zaangażowanie podmiotu w modernizację infrastruktury IT daje wymierne korzyści – liderzy, którzy w sposób aktywny zarządzają i redukują dług techniczny, dostarczają produkty na rynek nawet o połowę szybciej niż pozostałe podmioty.

– Tempo przyrostu innowacji cyfrowych sprawia, że przedsiębiorcy muszą być na bieżąco z pojawiającymi się rozwiązaniami. Z drugiej strony monitorowanie rozbudowanego środowiska IT może stanowić wyzwanie, dlatego warto pochylić się nad możliwościami, jakie daje AI czy machine learning. Najnowsze technologie pozwalają bowiem w sposób skuteczny identyfikować obszary wymagające poprawy dzięki wspieraniu podejmowania optymalnych decyzji inwestycyjnych, mających bezpośrednie przełożenie na pozycję organizacji w coraz bardziej zdigitalizowanym świecie – mówi Maciej Żwirski.