To nowoczesne technologie odpowiadają za to, że konsumenci, oprócz dokonywania zakupów w internecie, mogą także z fotograficzną dokładnością zobaczyć i zapoznać się z produktem online. W jaki sposób połączyć ze sobą funkcjonowanie w świecie wirtualnym i rzeczywistym, aby zwiększyć sprzedaż w e-sklepach?

Stale rosnąca popularność rozszerzonej (AR) i wirtualnej (VR) rzeczywistości sprawia, że stają się one nieocenionym narzędziem m.in. w marketingu, reklamie czy handlu internetowym. Według analityków firmy International Data Corporation (IDC) wartość rynkowa tych zaawansowanych technologicznie rozwiązań może osiągnąć nawet 162 mld dolarów do końca 2020 roku. Chcąc jednak w pełni wykorzystać potencjał sprzedażowy AR i VR trzeba najpierw zmierzyć się z pewnym wyzwaniem – konsumenci w dalszym ciągu preferują zakupy w sklepach stacjonarnych. Dlaczego? – Dominacja handlu tradycyjnego nad internetowym najbardziej przejawia się w odmiennych doświadczeniach zakupowych. Specjaliści muszą przede wszystkim przezwyciężyć barierę psychologiczną panującą w społeczeństwie. Jest ona bezpośrednio związana z brakiem możliwości rzeczywistego kontaktu z produktami i ich oceną chociażby pod względem realnych kształtów, kolorów, rozmiaru czy tekstury – mówi Izabela Kaczmarska, Strategic Planner w agencji reklamowej PA.

Naturalną konsekwencją globalnych trendów związanych z wirtualną i rozszerzoną rzeczywistością jest zdecydowana poprawa jakości w zakresie user experience. Połączenie cyfrowych informacji z fizycznym środowiskiem otwiera przed społeczeństwem nieznane dotąd doświadczenia konsumenckie. Wiele osób czuje się niepewnie w czasie zmiany, np. wyposażenia wnętrz, ponieważ boją się podjęcia złych decyzji, które negatywnie wpłyną na finalny efekt. Naprzeciw tym obawom powstała IKEA Place, aplikacja na smartfony
z zaimplementowaną technologią AR. Szwedzki gigant meblowy pozwala swoim użytkownikom na kontynuowanie zakupów na stronie producenta w zupełnie nowym kierunku i formie, a także umożliwia pokonanie im bariery pomiędzy wyobraźnią
a rzeczywistością. Platforma mobilna łączy obraz realnej przestrzeni z nałożonym na nią trójwymiarowym obrazem wirtualnym. Dzięki takiemu rozwiązaniu wszyscy zainteresowani
z łatwością mogą zmieniać style, eksperymentować z kolorami i aranżacjami, otrzymując jednocześnie szczegółową wizualizację tego, jak nowe elementy łączą się z tym, co
w danym pomieszczeniu się znajduje. Ogromną zaletą aplikacji jest jej niezwykła dokładność – nawet do 98% – jak i precyzyjność. Przejawia się ona w tym, że klienci mogą zobaczyć m.in. strukturę tekstyliów, a także dowiedzieć się, w jaki światła i cienie padają na meble już znajdujące się w pomieszczeniu.

Nowe zasady funkcjonowania w branży e-commerce wyznacza także polski start-up Delivr. Stworzył on aplikację AR Furniture, która wykorzystując technologię rozszerzonej rzeczywistości, umożliwia nie tylko dopasowanie mebli i akcesoriów do wnętrza, ale także pozwala na zakup produktów w sklepie internetowym.

Czytaj również:  Pracownik IT (nie) do zdobycia

Szeroki potencjał technologii AR

Rozszerzona rzeczywistość jest tak wszechstronna, że ​​może znaleźć zastosowanie
w każdej branży. Sieci restauracji nie są wyjątkiem. Pizza Hut znalazła kreatywny sposób na ulepszenie swojego menu dzięki technologii AR. Zaprojektowana w tym celu aplikacja została opracowana przez Engine Creative. Jej celem było sprawienie, aby ​​menu Pizza Hut stało się bardziej angażujące. Mechnika tego rozwiązania polega na tym, że użytkownicy
z użyciem aplikacji Ogle skanują obraz (np. ulotę) i zostają przeniesieni do wirtualnego świata, w którym czekają na nich ciekawe gry z wyzwaniami i możliwość wygrania jednodniowej wycieczki dla całej rodziny. Aplikacja umożliwia także przeglądanie menu
i bezpośrednie zamawianie z poziomu platformy mobilnej. Prezentacja posiłków w 3D dodatkowo pobudza chęć dokonywania zakupów.

Poprawa user experience dzięki zastosowaniu technologii AR

Obszarów, w których rozszerzona rzeczywistość wspiera e-commerce może być niezliczenie wiele. Trend ten dopiero się rozwija, jednak już teraz można wyróżnić kilka bardzo ważnych zalet tego typu rozwiązań. Jakie korzyści w e-commerce przynosi AR?

  • Pozwala klientowi zwizualizować doświadczenie związane z użytkowaniem produktu przed jego zakupem, dzięki czemu zostaje przełamana bariera braku fizycznego kontaktu z produktem. Wirtualna półka z różnorodnymi produktami, wyświetlana na ścianach salonu klienta to przyszłość e-commerce.
  • Daje możliwość zobaczenia innych wariantów produktu (kolor, rozmiar, tekstura etc.), porównania ich ze sobą (na tym oparła swój mechanizm popularna aplikacja AR Sephory), bez konieczności wizyty w sklepie stacjonarnym (który często posiada bardziej ograniczony, w stosunku do sklepu on-line, asortyment).
  • Ułatwia wybór produktu jednocześnie zmniejszając ryzyko związane
    z niezadowoleniem po zakupie (zwroty, wymiany, reklamacje). Możliwość obejrzenia produktu w warunkach zbliżonych do realnej wizyty w sklepie.
  • Umożliwia zamieszczenie dodatkowych informacji na temat produktu
    i bardziej precyzyjne ich przedstawienie. Sprzedający, dzięki technologii AR, może opisać przedmiot wykorzystując wirtualne, interaktywne teksty, grafiki, formaty wideo pojawiające się w momencie, kiedy klient skupi się na wybranym produkcie/części produktu.

Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości pozwala zabrać konsumentów w nieznaną dotąd podróż po wirtualnej przestrzeni, która już teraz buduje emocjonalny stosunek do marki,
jak i zwiększa zaufanie społeczeństwa do zakupów w kanale online. Technologia idealnie wpisuje także w najnowsze trendy w dziedzinie designu czy user experience. Jednak tempo wprowadzania tych zmian w sprzedaży i komunikacji marketingowej z wykorzystaniem AR, zależy przede wszystkim od ekonomicznych możliwości marek i otwartości konsumentów na tego typu innowacje.