Jaki scenariusz czeka polską gospodarkę w obliczu obecnych wydarzeń?

polska

Około 57% Polaków przewiduje wzrost cen paliw, a niemal 51% uważa, że sankcje nałożone na Rosję przełożą się na sytuację energetyczną w Polsce. Jaki scenariusz dla polskiej gospodarki w obliczu wojny na Ukrainie widzą Polacy? Tego dowiadujemy się z wyników ogólnopolskiego Raportu pt. Czego Polacy boją się najbardziej w obliczu konfliktu na Ukrainie. Zdaniem badanych, najlepszymi rozwiązaniami na zaistniałą sytuację byłoby przejście na alternatywne, zielone źródła energii oraz inwestycja w wydobycie polskich surowców energetycznych. Raport został przygotowany przez Procontent Communication.

Sytuacja kryzysowa w Europie Wschodniej ma wpływ na wiele krajów, a Polska jako kraj sąsiadujący z Ukrainą  w obliczu zaistniałych okoliczności podjęła decyzje m.in. o odcięciu się od dostaw rosyjskich surowców energetycznych. Konsekwencje powziętych działań mogą mieć odzwierciedlenie na wielu płaszczyznach, np. w zmianie dotychczasowego trybu życia Polaków poprzez zamianę transportu samochodowego na rowerowy w związku z rosnącymi cenami paliw.

Zagrożenia dla polskiej gospodarki

Na pytanie o sektory polskiej gospodarki najbardziej dotknięte wojną w Ukrainie, 57,4% badanych wskazuje transport ze względu na wzrost paliw, a ponad połowa (50,8%) przemysł energetyczny, argumentując to sankcjami. Z kolei 32,5% Polaków wskazuje sektor finansowy, a 30,5% zdrowie i opiekę zdrowotną jako sektory gospodarki, które zostaną najbardziej dotkniętymi w wyniku wojny. Branżę budowlaną wskazuje 23,9% ankietowanych, wymieniając brak podwykonawców jako potencjalne zagrożenie dla sektora. Branżę turystyczną typuje 16,6% ankietowanych pod kątem zamykania poszczególnych destynacji podróży. Z kolei 15,5% deklaruje, że opóźnienia w realizacji inwestycji mogą mieć wpływ na branżę deweloperską. Tylko 4,3% badanych sygnalizuje, że w ich ocenie wojna na Ukrainie będzie służyć polskiej gospodarce lub nie będzie dla niej stratna. Jakie sektory polskiej gospodarki będą najbardziej dotknięte wojną na Ukrainie

Alternatywne źródła energii naszym ratunkiem?

Polacy zapytani o najlepsze rozwiązania wobec aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej związanej z konsekwencjami odcięcia się od rosyjskich surowców energetycznych najczęściej (34,7% badanych) wskazywali przejście na alternatywne, zielone, źródła energii, np. wiatr, wodę, czy też fotowoltaikę. Jako alternatywne rozwiązania zostały również wskazywane inwestycje w wydobycie polskiego gazu lub korzystanie z własnych zasobów tam, gdzie to możliwe (23,8% badanych). Skutecznym rozwiązaniem dla 19% ankietowanych jest inwestycja w energię atomową, a dla 17,2% dywersyfikacja zakupów ropy i gazu. Jedynie 4% uważa, że zgoda na warunki stawiane przez Rosję – przez co rozumiana jest płatność za surowce w rublach – jest alternatywnym, lepszym rozwiązaniem.Jakie rozwiązanie byłoby najlepsze dla Polski

Podsumowanie raportu

Zdaniem większości Polaków branża transportowa (54,7%) oraz  energetyczna (50,8%) mogą spodziewać się najpoważniejszych konsekwencji spowodowanych wojną. Wśród alternatyw dla odciętych rosyjskich surowców energetycznych najwięcej, bo 34,7%, proponuje przejście na bardziej ekologiczne rozwiązania (np. wiatr, woda, czy też fotowoltaika). Celem raportu pt. „Czego Polacy boją się najbardziej, w obliczu konfliktu na Ukrainie” jest nie tylko ukazanie obaw ludzi, ale też nastroju społecznego wobec zachodzących zmian w kontekście konfliktu zbrojnego w Ukrainie.  Badanie powstało na reprezentatywnej próbie 832 dorosłych Polaków.