Jeden rodzic chce obniżenia alimentów, a drugi podwyższenia. Oboje mają ten sam argument: inflacja

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Drastycznie rośnie liczba spraw w których mężczyzna chce od sądu obniżenia alimentów, a kobieta w tym czasie wnioskuje o ich… podwyższenie. Co ważne, obie strony powołują się na niemal identyczne powody swoich oczekiwań: inflacja, wzrost kosztów życia, rosnące opłaty. – Często bywa tak, że sprawy są łączone i sędzia wysłuchuje argumentów obu stron. Sytuacja gospodarcza jest rzeczywiście trudna i może dochodzić do sytuacji, że zarówno strona wnosząca o podwyżkę, jak i obniżkę będzie mieć swoje racje – przyznaje mec. Marek Jarosiewicz z kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski.

Opiekun dziecka udowadnia wzrosty kosztów, drugi rodzic.. spadek przychodów. Jak wypracować porozumienie?

Wpływ sytuacji gospodarczej na przebieg konfliktów o alimenty jest nieunikniony, a wydarzenia ostatnich lat odbijają się szczególnie dotkliwie na domowych budżetach.

– Najbardziej oczywistym wpływem inflacji na alimenty  jest zwiększenie kosztów utrzymania dziecka. Drożeją koszty związane z czynszem, mediami, żywnością, odzieżą, wizytami lekarskimi czy zajęciami pozalekcyjnymi. Rosną stopy procentowe, a tym samym raty kredytu na lokal, w którym dziecko mieszka. – mówi mecenas Marek Jarosiewicz.

– Druga strona medalu jest taka, że w  związku ze zjawiskami gospodarczymi większość osób ma gorszą kondycję firmy niż jeszcze rok temu, co przekłada się na zmniejszone możliwości. Jest spora pula przypadków, kiedy sytuacja gospodarcza powoduje, że zmniejszają się zarobki rodzica płacącego alimenty – dodaje mec. Jarosiewcz.

Drastycznie rośnie liczba przypadków, gdzie oba wnioski, zarówno o podwyższenie jak i o obniżenie alimentów, dotyczą tego samego dziecka.

– W modelowym procesie o zmianę wysokości alimentów, czy to ich podwyższenie czy obniżenie, każda ze stron powinna udokumentować swoje racje w możliwie szerokim zakresie. Należy odnieść się do momentu, kiedy alimenty zostały ustalone i udokumentować jak przez ostatnie lata zmieniła się sytuacja finansowa. – tłumaczy mecenas Marek Jarosiewicz.

– Po stronie rodzica ubiegającego się o zwiększenie alimentów są to odpowiednie pisma, rachunki i zaświadczenia potwierdzające zwiększenie kosztów utrzymania. Po stronie rodzica, który ubiega się o obniżenie alimentów powinny być zaprezentowane odpowiednie dokumenty wykazujące w obiektywny sposób, że z przyczyn przez niego niezawinionych znacząco zmalały jego faktyczne dochody – dodaje mec. Jarosiewicz.

Jakie argumenty padają jeszcze przed sądem? „Od nowych zainteresowań dziecka po zakładanie nowej rodziny”

Poza wzrostem podstawowych kosztów utrzymania przyczyną ubiegania się o podwyższenie alimentów mogą być zmieniające się z wiekiem potrzeby dziecka. Zaczynając od kosztów tak oczywistych jak te generowane przez nabyte choroby, aż po te mniej oczywiste jak rozwój osobisty.

Coraz częściej rozwodnicy decydują się na założenie nowej rodziny, co nierzadko jest dodatkowym obciążeniem finansowym. Niezależnie od okoliczności zewnętrznych odpowiedzialność za wkład finansowy w wychowanie dziecka leży na obojgu rodzicach, a jeśli nie dochodzi w tym temacie do porozumienia stron, wówczas z inicjatywy jednej lub drugiej strony sprawa trafia do sądu. Zrzucanie odpowiedzialności finansowej na drugiego rodzica, zwłaszcza jeśli chodzi o dodatkowe aktywności dziecka, to nadal powszechna praktyka.

–  W orzecznictwie sądowym nowa rodzina i nowe dziecko nie są przesłanką do tego, żeby ubiegać się o obniżanie alimentów. Z wyjątkiem szczególnych sytuacji, kiedy rodzi się dziecko ciężko chore wymagające szczególnej opieki. Może być tak, że spadł poziom życia obojga rodziców, w takim przypadku trzeba będzie zrezygnować z pewnych rzeczy, które wcześniej były dla dziecka dostępne. Taka sytuacja powinna mieć obiektywnie uzasadnione podstawy po obu stronach – dodaje prawnik.

Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie i chociaż szanse na porozumienie wydają się być nikłe to warto ubiegać się o swoje prawa.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Polacy zgromadzili na emeryturę rekordowe 425,6 mld zł. OFE dały najlepszy wynik w historii

Rok 2025 był najlepszym w historii polskiego systemu emerytalnego...

Mniej zadłużonych firm, ale ich długi rosną. Przedsiębiorcy zalegają już 11,7 mld zł

Liczba przedsiębiorców figurujących w KRD zmniejszyła się o niespełna...

Co piąty zadłużony Polak jest multidłużnikiem. Ich zaległości sięgają 17,5 mld zł

Coraz większa grupa Polaków zalega z płatnościami wobec kilku...

PPK: aktywa wzrosły o 38% rok do roku, uczestników jest już 5,17 mln

PPK zbliżają się do poziomu 50 mld zł aktywów...

KNF cofnęła mPay zezwolenie na świadczenie usług płatniczych

Komisja Nadzoru Finansowego podjęła decyzję o cofnięciu mPay S.A....

Wakacje droższe o 16 proc. Większość Polaków sfinansuje urlop z oszczędności, nie z kredytów

Polacy przygotowują się na droższe wakacje. Z najnowszego raportu...
Coś dla Ciebie