Komu najtrudniej wynająć mieszkanie i dlaczego najem instytucjonalny to dobre rozwiązanie?

0
mieszkanie mieszkania (1)

Pomimo wzrostu cen wynajmowanych mieszkań, chętnych na nie wciąż nie brakuje i obecnie popyt na lokale do wynajęcia stanowi ponad 20 proc. całego popytu na rynku nieruchomości. Okazuje się jednak, że stale rosnące koszty najmu, to niekiedy najmniejszy problem w poszukiwaniu idealnego miejsca do życia. Dla niektórych wynajęcie mieszkania to nie lada wyzwanie.

Według ostatnich doniesień, średnio czynsz w Polsce wzrósł o ok. 3 proc, ale nie zraziło to potencjalnych zainteresowanych poszukujących mieszkań na wynajem.

Rafał Malik, Fundusz Mieszkań na Wynajem
Rafał Malik, Fundusz Mieszkań na Wynajem

Duże zainteresowanie mieszkaniami na wynajem to nie tylko kwestia większej konkurencji pomiędzy potencjalnymi najemcami, ale także jeszcze trudniejsze znalezienie odpowiedniego miejsca dla wybranych grup społecznych. Okazuje się, że część właścicieli  lokali na wynajem ma różne preferencje i wymagania, co do przyszłego najemcy – komentuje Rafał Malik,  dyrektor biura zarządzania najmem Funduszu Mieszkań na Wynajem. Dane pokazują, że wśród prywatnych osób chcących wynająć mieszkanie są mniej i bardzie preferowani lokatorzy.

Obcokrajowcy a uprzedzenia

Jak wynika z danych dostępnych na stronie Urzędu ds. Cudzoziemców na przestrzeni ostatnich lat zauważalny był wzrost liczby wydanych pozwoleń na zamieszkanie na czas oznaczony lub pobyt czasowy. W 2017 roku była to rekordowa liczba 103 219 pozwoleń, co w stosunku do roku 2014, gdzie wydano 42 557 takich pozwoleń, oznacza wzrost o ponad 58 proc. Okazuje się, że najliczniej przybywającą do nas grupą emigrantów są mieszkańcy Ukrainy, a następnie Wietnamu, Chin i Białorusi.

Często wynajem mieszkania dla tych osób bywa kłopotliwy. Właścicieli mieszkań na ogół zniechęca nadal obecna bariera językowa i różnice kulturowe, które dla wynajmujących mogą być problematyczne.– zauważa Rafał Malik.

Rodzinom z dziećmi wcale nie jest łatwiej

Problemy z wynajmem mają także osoby zakładające rodzinę Niekiedy wprost można usłyszeć od osób oferujących nieruchomość, że mieszkanie nie zostanie wynajęte, ponieważ dziecko pomaże ściany. W tej sytuacji na nic zdaje się argument, że w umowie jest wyraźnie zaznaczone, że najemca ponosi wszystkie koszty zniszczeń i szkód.

Czytaj również:  Napływ azjatyckich inwestycji do krajów Europy Środkowo-Wschodniej stale rośnie

Sceptycznie wobec zwierząt

Okazuje się, że posiadanie czworonożnego przyjaciela także nie ułatwia znalezienia mieszkania. Mimo, iż większość z nas lubi i samemu posiada zwierzęta w domu, to w przypadku wynajmowania mieszkania, nie jesteśmy już tak otwarci. Jak wynika z raportu Kantar Public (dawniej Zespół Badań Społecznych TNS Polska) w 2017 roku ponad połowa z nas, bo 52 proc. Polaków miała zwierzę w domu. Niestety, właściciele nieruchomości często obawiają się zniszczeń, zwłaszcza świeżo wyremontowanych mieszkań, jakich może dokonać nasz pupil, zwłaszcza jeśli jest to pies lub kot lub nieprzyjemnego zapachu. Z tego względu wielu najemców poszukujących domu ze swoim czworonogiem niejednokrotnie musieli zrezygnować z wynajmu wymarzonego lokum z powodu zapisu w umowie, że przetrzymywanie zwierząt jest w nich niedopuszczalne.

Nie wszyscy wynajmujący mają upodobania

Osoby dyskryminowane w trakcie poszukiwań mieszkania do wynajęcia coraz częściej, aby uniknąć nieprzyjemności, decydują się na skorzystanie z tzw. najmu instytucjonalnego. W Funduszu Mieszkań Na Wynajem, który oferuje wygodną opcję najmu instytucjonalnego, są jasne zasady i warunki, które trzeba spełnić, aby zamieszkać w jednym z mieszkań. Ocenie podlega zdolność finansowa i to jest główne kryterium dostępności mieszkań.

Jako Fundusz zdajemy sobie sprawę z powyższych problemów, dlatego staramy się im przeciwdziałać naszą ofertą, która jest dostępna dla wszystkich. Wystarczy spełnić określone wymogi formalne i nie obawiać się jakichkolwiek uprzedzeń ani dyskryminacji. Obecnie z naszej oferty coraz chętniej korzystają osoby, które przyjechały do Polski zza wschodniej granicy. Przejrzyste warunki wynajmu i dostęp do anglojęzycznej obsługi zdecydowanie ułatwia przejście formalności i znalezienie komfortowego lokum. Chcemy aby nasi lokatorzy czuli się jak u siebie – przede wszystkim bezpiecznie, mając przy tym poczucie równego traktowania – podkreśla Rafał Malik.