Koniec nadwyżki budżetowej. Słaby złoty. Co ze stopami w USA?

0

W krótkim terminie stopy procentowe mają rosnąć, ale co dalej? Złoty wczoraj oddał sporą część ostatniego umocnienia. Polska nadwyżka budżetowa znów przeszła do historii.

Co ze stopami w USA?

Krótkoterminowe prognozy stóp procentowych w USA znamy. Wynika z nich, że ma dojść jeszcze do 1-2 podwyżek w tym roku, odpowiednio we wrześniu i grudniu. Dłuższy termin jest jednak wciąż pod znakiem zapytania. Jest jeden ważny parametr, który pokazuje nastroje inwestorów. Jest to różnica pomiędzy oprocentowaniem obligacji w różnych okresach. Jeszcze rok temu obligacje dwuletnie były wyceniane 0,8% poniżej obligacji 10 letnich. Obecnie jest to zaledwie 0,2%. Oznacza to, że inwestorzy coraz chętniej wybierają papiery o dłuższym terminie zapadalności. Dlaczego tak się dzieje? Taka sytuacja przeważnie ma miejsce przed spadkiem stóp procentowych. Biorąc pod uwagę nadchodzące miesiące to wyjaśnienie nie ma sensu. Mówimy jednak o horyzoncie 10 letnim. Część inwestorów przewiduje bowiem nadchodzącą korektę w gospodarce, a być może recesje. W takiej sytuacji stopy procentowe będą spadać a inwestorzy zarobią na inwestycji.

Słabość złotego

Po dobrych dniach nadszedł czas na korektę na polskim złotym. Kolejne dni pokażą nam czy znów wracamy do wyższych poziomów czy było to tylko techniczne odreagowanie. Wczoraj złoty stracił 2 grosze względem euro, które kosztuje już 4,29 zł. Znacznie gorzej było na franku, który podrożał wczoraj prawie 4 grosze osiągając 3,78 zł. Najciekawiej było na funcie, który z 4,70 zł skoczył na 4,77 zł. Dolar relatywnie spokojnie podrożał z 3,65 zł na 3,67 zł.

Koniec nadwyżki budżetowej

Po tym jak jeszcze w czerwcu hucznie ogłaszano 9,5 miliarda złotych nadwyżki w lipcu zobaczyliśmy deficyt. Co spowodowało, że jesteśmy prawie miliard złotych na minusie? Dwie główne sprawy po pierwsze wydatki na obsługę zadłużenia po drugie spowolniły dochody podatkowe. Z jednej strony warto zwrócić uwagę, że to ostatnia duża transza obsługi zadłużenia, zatem takich bodźców już nie będzie. Z drugiej dochody podatkowe nie mogą rosnąć wiecznie. Nawet wprowadzony split payment po początkowych sukcesach nie utrzymał wzrostu wpływów z VAT. Z jednej strony są to złe wiadomości tłumaczące spadki złotego. Z drugiej nadeszły w bardzo dobrym momencie. Trwają właśnie prace nad budżetem na 2019 rok i wiele osób już wydawało cudownie wygenerowane nadwyżki.

Czytaj również:  Sprzedaż samochodów Mitsubishi w Europie nabiera prędkości - notuje 16% wzrost

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 14:30 – USA – dochody i wydatki amerykanów.
  • 14:30 – USA – wnioski o zasiłki dla bezrobotnych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl