Kurs dolara wyraźnie w dół, nawet w parze ze słabym złotym

0

Amerykańska waluta osłabiła się wczoraj w relacji do ważonego koszyka walut, euro, a także sporej części walut rynków wschodzących, w tym do polskiego złotego. W konsekwencji, kurs USD/PLN spadł do najniższego poziomu od ponad tygodnia.

Jednym z głównych powodów stojących za wczorajszą słabością amerykańskiej waluty są nadchodzące rozmowy handlowe między USA, a Chinami. Sam fakt powrotu do dialogu (mimo, iż w żadnym razie nie gwarantuje rozwiązania sporu) odbierany jest przez rynki pozytywnie, co widać było nie tylko po słabości dolara, ale również po wzrostach azjatyckich indeksów.

Drugim istotnym powodem były komentarze Donalda Trumpa, który – zgodnie z doniesieniami agencji Reuters – skrytykował FED za niewspieranie polityki gospodarczej USA w okresie negocjacji handlowych i stwierdził, iż nie jest fanem podwyżek stóp procentowych. W trakcie wypowiedzi Trump dodatkowo oskarżył Chiny i kraje strefy euro o manipulowanie kursami walut, co ma działać na niekorzyść USA.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,3%, wahając się w widełkach 4,29-4,32. Wspólna europejska walut zyskiwała w relacji do ważonego koszyka walut, m.in. z uwagi na słabość dolara amerykańskiego.

Poniedziałek nie przyniósł zbyt wielu istotnych informacji z europejskich gospodarek. W kontekście wczorajszego dnia warto wspomnieć o tym, że 20 sierpnia jest symbolicznym dniem zakończenia programu pomocowego dla Grecji, w ramach którego kraj jedynie na przestrzeni ostatnich trzech lat otrzymał kredyty na łączną sumę 60 mld EUR. Nie oznacza to jednak, że to dla Grecji koniec „zaciskania pasa” – do 2060 r. kraj będzie musiał utrzymywać sporą strukturalną nadwyżkę w budżecie.

GBP

Kurs GBP/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,2%, wahając się w widełkach 4,79-4,81. Wczoraj funt brytyjski zakończył dzień umacniając się w relacji do dolara amerykańskiego, zyskując przede wszystkim na słabości tego ostatniego. Funt nieznacznie osłabił się natomiast w relacji do silniejszego euro.

Czytaj również:  Jesienią mięso z kurczaków i indyków może wyraźnie zdrożeć

Dzisiejszy dzień przynosi stabilizację na kursie brytyjskiej waluty. Funta nieco wspierają komentarze ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii. Jeremy Hunt stwierdził bowiem, że mimo, iż ryzyko wyjścia z UE bez porozumienia (no-deal Brexit) pozostaje, to on sam jest optymistą w tej kwestii.

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 3,75-3,77. Oprócz informacji dotyczących negocjacji handlowych USA z Chinami i wczorajszych komentarzy prezydenta USA, które wstrząsnęły rynkiem warto wspomnieć również o wypowiedzi jednego z członków FED.

Raphael Bostic stwierdził, iż – podobnie jak wcześniej – nadal spodziewa się jednej podwyżki stóp procentowych do końca roku. Bostic w trakcie swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na dobre perspektywy amerykańskiej gospodarki, jednak zauważył również ryzyka dla tych perspektyw, przede wszystkim w postaci niepewności związanej z globalnym handlem. Jeśli owa niepewność będzie się utrzymywać, niewykluczone, że odbije się to negatywnie na ekspansji amerykańskiego PKBFED jakiś czas temu sugerował, że w związku z obawami o wojnę handlową niektóre amerykańskie firmy już teraz modyfikują swoje plany dotyczące inwestycji, ograniczając je lub odsuwając w czasie.

Autor: Roman Ziruk, Ebury Polska