Majówka z bankami centralnymi

0

Pozytywne dane z gospodarki realnej oraz rekordy na giełdach mogą zdominować majowe posiedzenie FOMC (śr.). Z jednej strony oddalają one perspektywę obniżek stóp, z drugiej jednak, nie wystarczają, aby pozwolić jastrzębiom na uzyskanie większości w Komitecie. Taką większość mogą za to uzyskać zwolennicy podwyżek stóp w Czechach. Ew. podwyżka na majowym posiedzeniu CNB może być ostatnią w bieżącym cyklu zacieśniania czeskiej polityki pieniężnej. Pomimo podwyżki stopy depozytowej (połączonej z QE) na ostatnim posiedzeniu, Bank Węgier (wt.) utrzymuje gołębie nastawienie, wbrew danym napływającym z gospodarki, w szczególności budującej się presji inflacyjnej. Bank Anglii (czw.) pozostaje za to w fazie oczekiwania na ostateczny kształt (i termin) brexitu.

Dane z gospodarki realnej pokażą rosnący rozdźwięk między USA i strefą euro. Koniec 1q pokazał, że amerykańska gospodarka nie traci impetu (co potwierdzą: rosnące wydatki gospodarstw domowych (pon.), nastroje konsumentów (wt.), przetwórców (śr.), zamówienia przemysłowe (czw.) oraz solidne dane z rynku pracy (ADP w śr. i NFP w pt.). Silny rynek pracy i łapiąca (kolejny) oddech gospodarka wspierają jastrzębich członków FOMC. Dopóki jednak nie dojdzie do wyraźnego przyspieszenia dynamiki wynagrodzeń (w kierunku 4,0% r/r), dopóty nie zyskają oni przewagi w FOMC.

Z kolei dane ze strefy euro wspierają obecne (gołębie) nastawienie EBC. W obliczu spowalniającego tempa wzrostu PKB (wt.), wciąż słabych nastrojów w przetwórstwie (czw.) i sezonowo słabszej sprzedaży detalicznej w Niemczech (czw.), nawet wzrosty inflacji (żywność, paliwa i usługi turystyczne) w Niemczech (wt.) i strefie euro (czw.) nie zmienią sentymentu inwestorów wobec europejskiej gospodarki.

Dane napływające z polskiej gospodarki wspierają stopniowy wzrost oczekiwań na podwyżki stóp (do których wg naszego scenariusza bazowego jednak nie dojdzie): gospodarka udanie broni się przed globalnym spowolnieniem, co potwierdzać będzie normalizacja nastrojów w przetwórstwie (indeks PMI, czw.). Wzrost cen wieprzowiny oraz paliw przełoży się na dalsze przyspieszenie inflacji CPI (wt., dane wstępne), która osiągnie w kwietniu najwyższy (jak do tej pory) poziom w tym roku.

Czytaj również:  Chiny łatwo i szybko nie ulegną. Trump nie odpuszcza

Źródło: PKO Bank Polski