Marek Girek: Ile należy zainwestować w start-up

0

Spółka CUBE.ITG jest podmiotem realizującym działania jako integrator na parkiecie podstawowym giełdy. Inwestuje w rozwój technologii informatycznych nie tylko przez własny dział RnD, gdzie nad rozwojem technologii pracują informatyczne zespoły koncepcyjne. Im więcej zadań wydzielonych do mniejszych struktur organizacyjnych, niezabijanych administracją korporacji, tym łatwiej i dynamiczniej wdrożyć oraz uruchomić daną technologię.

– Inwestycje w start-upy na poziomie kilkudziesięciu procent ze strony inwestora kapitałowego są pewnego rodzaju ograniczeniem ściągania pomysłów, w które sam pomysłodawca nie do końca wierzy i nie jest ich świadomy – powiedział serwisowi eNewsroom Marek Girek, prezes Data Techno Park oraz Cube.ITG – Pokazanie wiary to nie tylko opowiedzenie o biznesie i zaangażowanie osobiste, ale wydanie, poza swoim know-how, własnych środków. Te dwa czynniki związane z inwestowaniem przez pomysłodawcę są dla nas przekonujące. Nasza inwestycja w pomysł niesie za sobą średnie ryzyko. Nie szukamy start-upów, które przynoszą ryzyko zero-jedynkowe – jeśli wyjdzie zarabiamy dużo, jeśli nie – tracimy wszystko. Chcemy, aby istniały określone warianty w przypadku, kiedy po osiągnięciu założonych kamieni milowych w planowanym okresie, pomysł nie wyjdzie. Zależy nam na tym, żeby pomysłodawca był związany z nami nie tylko pieniędzmi, które inwestujemy my, ale także sam był zaangażowany kapitałowo – podsumował Girek.

Czytaj również:  Kiedy start-up ma szansę odnieść sukces?