Ministerstwo Finansów uruchomi Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych

0
Michał Mieszkiełło, radca prawny, Lider Praktyki Doradztwa Korporacyjnego, Kancelaria Ożóg Tomczykowski
Michał Mieszkiełło, radca prawny, Lider Praktyki Doradztwa Korporacyjnego, Kancelaria Ożóg Tomczykowski

Ministerstwo Finansów uruchomi Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych. Będzie to rejestr danych dotyczących osób fizycznych, traktowanych jako beneficjenci w polskich spółkach prawa handlowego.

Kim jest beneficjent rzeczywisty?

– Będzie to osoba fizyczna, która pośrednio lub bezpośrednio sprawuje kontrolę praktyczną nad spółką, w szczególności będą to osoby, które posiadają co najmniej 25 proc. udziałów w spółce – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Mieszkiełło, radca prawny, Lider Praktyki Doradztwa Korporacyjnego, Kancelaria Ożóg Tomczykowski.

Obowiązek ten dotyczyć będzie spółek polskiego prawa handlowego, poza spółkami partnerskimi oraz spółkami akcyjnymi, które są notowane na rynkach regulowanych, a więc są spółkami publicznymi.

Jakie dane zawarte będą w rejestrze? Imię, nazwisko, PESEL i kraj zamieszkania osoby uznawanej za beneficjenta rzeczywistego.

Obowiązek zgłoszenia danych do rejestru powstanie od 13 października 2019 r. Spółki, które już dzisiaj są wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego będą miały 6 miesięcy (do 13 marca 2020 r.) na zgłoszenie danych do rejestru.

Spółki, które zostaną wpisane do KRS dopiero po uruchomieniu rejestru będą miały 7 dniowy termin na zgłoszenie tych danych do centralnego rejestru beneficjentów.

Jednocześnie dla wszystkich będzie obowiązywał 7-dniowy termin na aktualizację danych.

– Wprowadzenie Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych będzie miało znaczenie dla przedsiębiorców, dla których aspekt anonimowości w biznesie jest ważny, w związku z tym muszą zwrócić uwagę, że zostało im zaledwie kilka miesięcy na przeanalizowanie ryzyk związanych z ujawnieniem ich danych osobistych – wyjaśnia M.Mieszkiełło z Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Czytaj również:  Zagraniczne struktury solą w oku fiskusa