Mocny kurs USD, ale nie widać nowego katalizatora

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Opublikowany ubiegłej nocy protokół z posiedzenia Reserve Bank of Australia nie okazał się zbyt inspirujący dla inwestujących w AUD – komunikat był bardzo podobny do czerwcowego i sugerował, że bank centralny jest w pełni zadowolony z obecnego poziomu stóp (2%) i zależności od napływających danych.

Na publikację niemal w ogóle nie zareagowały stopy procentowe, ponieważ w tym momencie wszyscy czekają na dzisiejszy odczyt CPI w II kwartale oraz na wystąpienie prezesa RBA, Glenna Stevensa. W ciągu nocy AUD nieco stracił na wartości, a para AUD/USD znajduje się w okolicach odnotowanych wczoraj minimów cyklu poniżej poziomu 0,7350.

Podobny brak reakcji towarzyszył publikacji protokołu z posiedzenia Bank of Japan, mimo iż niektórzy przedstawiciele BoJ zaczynają zadawać sobie pytanie, czy efekty dotychczasowych bodźców nie zanikają. JPY nadal spokojnie odgrywa rolę niskiej bety USD. W przypadku jena ewentualny rajd może wymagać niekorzystnych zmian w zakresie apetytu na ryzyko, które podtrzymałyby wzrost; z drugiej strony, do zwiększenia zainteresowania sprzedażą konieczne byłyby nowe maksima rentowności.

Para EUR/USD pod koniec sesji azjatyckiej odnotowała nowe minima cyklu, ponieważ USD w większości par znajdował się zasadniczo na mocniejszym końcu obecnego przedziału. W tym tygodniu nie przewidziano publikacji istotnych danych amerykańskich, mimo iż poznamy PMI w Europie i w Stanach Zjednoczonych (przy czym rynek nie przywiązuje większej uwagi do drugiego z tych odczytów, ponieważ są to wyniki badania Markit, konkurencyjnego dla oficjalnych badań ISM).

Na umocnienie kursu USD mogła wpłynąć wczorajsza wypowiedź prezesa Banku Rezerwy Federalnej z St. Louis, Jamesa Bullarda, w której oświadczył, że szanse na podwyżkę stóp we wrześniu są większe, niż 50-50.

Wykres: AUD/USD
Dziś uwaga inwestorów skupia się na AUD w oczekiwaniu na odczyt CPI w II kwartale oraz na wystąpienie prezesa Stevensa z RBA. Dotychczas ogólny wydźwięk komunikatów RBA brzmiał „pożyjemy, zobaczymy”, jednak ewentualnym zaskoczeniem mogłoby być złagodzenie retoryki w dłuższej perspektywie w odniesieniu do nierównowag zewnętrznych Australii wynikających ze spadających ostatnio cen surowców.

Para AUD/USD w zwolnionym tempie traci na wartości i czekamy na impuls, który stanowiłby kolejny argument za spadkiem.

Podsumowanie w koszyku G-10:

USD: waluta jest gotowa na kolejne wzrosty, jednak dziś nie widać żadnego katalizatora poza nastrojami na rynku i apetytem na ryzyko. W wielu parach z USD wkraczamy na interesujące obszary – zobaczymy, czy parze USD/JPY uda się pokonać rejony 124,60/125,00, a parze EUR/USD – poziom 1,0800 podczas dzisiejszej sesji londyńskiej.
EUR: waluta jest słaba, jednak powrót do sprzedaży euro nie jest aż tak zdecydowany, jak przewidywano (w przeciwieństwie np. do sprzedaży AUD czy CAD).

JPY: jen pozostaje w tle – wyraźny kierunek obierze w przypadku pogorszenia/poprawy japońskich danych (i może wpłynąć wreszcie na zmianę oczekiwań BoJ) i/lub apetytu na ryzyko, a także zmiany rentowności obligacji.
GBP: para GBP/USD utrzymuje się w wyższym przedziale po uzyskaniu wsparcia w postaci zniesienia Fibonacciego o 38,2%, natomiast w parze EUR/GBP utrzymuje się tendencja do wyprzedaży.

CHF: czy zachęcające pod względem technicznym transakcje w parze USD/CHF przyciągną uwagę inwestorów? W parze tej nastąpił solidny rajd, mimo iż nie nabrał odpowiednio dużego impetu. Kurs w parze EUR/CHF jest nadal boczny, a słaby CHF może potrzebować kolejnych maksimów cyklu na rynku akcji i/lub wyższych rentowności, podobnie jak w przypadku JPY.

AUD: protokół z posiedzenia RBA nie przyczynił się do wzrostu wolumenu transakcji, jednak dzisiejszy odczyt CPI i wystąpienie prezesa RBA mogą spowodować wzrost zmienności po ostatnim spowolnionym spadku w parze AUD/USD.
CAD: akcja w parze USD/CAD koncentruje się wokół kluczowego obszaru 1,3000 w oczekiwaniu na konsolidację lub ponowne nabranie impetu przez USD. Wsparcie w parze USD/CAD pojawia się w obszarze 1,2900.

NZD: czekam na okazję do sprzedaży w parze NZD/USD, istnieje jednak ryzyko typu „sprzedawaj plotki, kupuj fakty” w związku z jutrzejszym posiedzeniem RBNZ (dla inwestorów z Azji będzie to czwartek rano), mimo iż zasadniczo NZD wykazuje trend spadkowy. Obszar 0,6600/50 może stanowić opór.

SEK: nie ma pretekstu do zawierania transakcji, ponieważ para EUR/SEK utrzymuje się w połowie przedziału.
NOK: niskie ceny ropy i surowców wpływają na osłabienie NOK, mimo iż pod pewnymi względami waluta ta jest niedoceniona.

John J Hardy, Saxo Bank

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...
Wiadomości

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Rynki wierzą w przełom, choć konkretów nadal brakuje. Ropa tanieje, złoty zyskuje

Nastroje wyraźnie się poprawiły. Niby nie ma jeszcze konkretów,...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie