MSP nie sprzeda akcji Grupy Azoty. Na liście spółek strategicznych jeszcze 21 innych podmiotów

0

CEO Magazyn Polska

Ministerstwo Skarbu Państwa nie sprzeda akcji Grupy Azoty. Zamierza również zachować władztwo w pozostałych 21 spółkach o strategicznym znaczeniu dla gospodarki państwa. Resort przedstawił wczoraj Radzie Ministrów listę takich podmiotów. Strategiczne spółki prowadzą łącznie inwestycje za ponad 100 mld zł i tworzą tysiące miejsc pracy.

Nie zamierzamy sprzedawać akcji tych spółek, by zachować w nich władztwo korporacyjne – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Włodzimierz Karpiński, minister skarbu państwa. ‒ Lista podmiotów o strategicznym znaczeniu dla gospodarki państwa powstała, żeby jasno zakomunikować, że te aktywa będą nadzorowane w celu rozwoju gospodarczego Polski. To są spółki, które stanowią o bezpieczeństwie ekonomicznym i energetycznym państwa.

Na ogłoszonej wczoraj liście znalazły się łącznie 22 spółki. Pierwsza wersja dokumentu została zatwierdzona przez Kolegium MSP już w kwietniu, a 5 sierpnia zapoznał się z nią rząd. Poza Grupą Azoty na liście znalazły się zarówno spółki z branży energetycznej, zbrojeniowej, jak i instytucje finansowe, media oraz agendy publiczne. Jak podkreśla Karpiński ich znaczenie wynika nie tylko z kwestii polityki energetycznej i bezpieczeństwa państwa, lecz także jest związane z tworzonymi przez nie miejscami pracy i ich wpływem na gospodarkę. Jak przypomina szef resortu, Parlament Europejski przyjął 15 stycznia br. rezolucję o reindustrializacji, która zachęca do działań w kierunku odrodzenia przemysłu w całej UE.

Realizujemy potężne projekty inwestycyjne, reindustrializując naszą gospodarkę właśnie m.in. dzięki tym spółkom skarbu państwa. Obecnie prowadzą one inwestycje o wartości ponad 100 mld zł i stanowią o bezpieczeństwie energetycznym i ekonomicznym – mówi Karpiński. ‒ Wśród nich jest Polska Grupa Energetyczna, która odpowiada za największą inwestycję w historii polskiej energetyki o wartości prawie 11,5 mld zł, czyli za elektrownię w Opolu. W szczycie na placu budowy będą tam pracowały ponad 4 tys. osób, a dostawców i podwykonawców, głównie z Polski, będzie ponad pół tysiąca.

Karpiński dodaje, że dzięki tym inwestycjom polska gospodarka staje się bardziej innowacyjna i konkurencyjna. Zauważa, że Grupa Azoty, która znalazła się na tej liście, zatrudnia obecnie ponad 14 tys. osób, a dane statystyczne pokazują, że każde miejsce pracy stworzone w branży chemicznej powoduje powstanie kilku miejsc pracy w branżach powiązanych. Podobnie jest z Polską Grupą Zbrojeniową, która bezpośrednio daje pracę 14 tys. osób, a pośrednio nawet 50 tys.

Czytaj również:  Zbyt długa droga do konsultanta. Przedsiębiorcy tracą cierpliwość. MS: Pracujemy nad rozwiązaniem

Grupa Azoty została wpisana przez Ministerstwo Skarbu Państwa na listę spółek strategicznych, żeby jeszcze bardziej zwiększyć ochronę przed niechcianym rosyjskim inwestorem. Dwa lata temu rosyjski Acron próbował dokonać wrogiego przejęcia Azotów, czemu rząd zapobiegł poprzez połączenie spółki z Puławami, tworząc Grupę Azoty. Na początku czerwca, zgodnie z prawem, zależna od Acronu Norica Holding weszła w posiadanie ponad 20 proc. akcji, co wzbudziło obawy o ponowną próbę przejęcia.