Największy kupiec na rynku ma stać się największym sprzedawcą

0

Chociaż całkowita wartość rynku kryptowalut pozostała niezmieniona, fundusze na rynku przenoszone się z monety do monety w szybkim tempie. Od początku roku powstało ponad 100 nowych aktywów cyfrowych.

S&P 500 index 06.07.2017
S&P 500 index 06.07.2017

A co dzieje się w świecie „prawdziwych pieniędzy”? W 2008 roku nastąpił kryzys finansowy z powodu zbyt wielu inwestycji w możliwe wszystkich niewłaściwych miejscach. W odpowiedzi na kryzys Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych po ich bezprecedensowym manewrze znalazł się na otwartym rynku jako największy nabywca aktywów finansowych w historii ludzkości. Analizując indeks S&P500 tuż przed kryzysem można zauważyć pierwotnie katastrofalny spadek i a późniejszą regenerację. Jak widać, wypuścili wystarczająco dużo pieniędzy na rynek, aby jego wartość wzrosła o 35% w stosunku do jego szczytu w 2007 roku. Można powiedzieć, że to przesada, ale przechodząc do meritum.

Stopy procentowe Fed 06_07_2017
Stopy procentowe Fed 06.07.2017

Przez ostatnie kilka miesięcy Fed zmieniał swoją strategię. Zamiast zapewniać rynki, że będą podnosić stopy procentowe, mówili poważnie o sprzedaży wartych 4,5 miliardów dolarów aktywów, które kupili w ciągu ostatniej dekady. Oczywiście, mają zamiar robić to stopniowo i rozumieją tego konsekwencje, ale fakty pozostają takie same: największy kupiec na rynku ma stać się największym sprzedawcą.

Z pewnością szefowa Fed, Janet Yellen, posiada więcej danych niż ja, ale po prostu nie mogę pojąć jej ostatniego oświadczenia, iż „nie zobaczymy innego kryzysu finansowego w naszych czasach”. Może to jej dumna. Może wiara. Prawdopodobnie ma rację. Zdecydowanie możliwe, że wydrukowali wystarczająco dużo pieniędzy dla następnych 4 lub 5 pokoleń. Czas pokaże.

To, co mogę z całą pewnością stwierdzić, to fakt, że obecna polityka drukowania pieniędzy w połączeniu z historycznie niskimi stopami procentowymi, naruszyła sposób, w jaki ludzie postrzegają oszczędności i sposób, w jaki inwestorzy postrzegają ryzyko. W tej chwili całkiem jasnym jest, że każdy, kto siedzi w banku marnuje pieniądze, a tendencja do ponoszenia coraz większego ryzyka osób, które szukają wyższych zysków, jest obecnie na niezrównoważonym poziomie.

Czytaj również:  Ropa tania tylko do końca roku

Mati Greenspan, Starszy Analityk Rynków eToro