P.A. NOVA chce zarabiać na obiektach przemysłowych szytych na miarę i rozważa inwestycje mieszkaniowe. Wciąż będzie inwestować w parki handlowe w małych miejscowościach

0

Ewa Bobkowska

Specjalizująca się w budowie i komercjalizacji obiektów handlowych P.A. NOVA chce zagospodarować niszę w sektorze przemysłowym i budować hale zaspokajające potrzeby konkretnych klientów. Chce też wejść w segment mieszkaniowy, na początek w Przemyślu, potem w Kłodzku. Nie rezygnuje jednak z parków handlowych w mniejszych miastach. 

W tempie takim, jakie założyliśmy, postępuje nasza największa inwestycja, czyli budowa galerii handlowej Galena w Jaworznie, którą zamierzamy otworzyć 20 listopada – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Ewa Bobkowska, prezes zarządu spółki deweloperskiej P.A. NOVA. – Tak samo ukończyliśmy dwa parki handlowe w Krośnie i Kamiennej Górze. W tej chwili lokują się tam najemcy i we wrześniu oba, wynajęte w stu procentach, zostaną otwarte dla klientów.

Przedsiębiorstwo specjalizuje się we współpracy z sieciami handlowymi. Obejmuje ona zarówno formę deweloperską (polegającą na pozyskiwaniu nieruchomości gruntowych, formalno-prawnym przygotowaniu inwestycji, realizacji obiektu i sprzedaży zabudowanej nieruchomości), jak i typowe wykonawstwo budowlane. W latach 2002-2012 firma wykonała ponad 50 obiektów handlowych dla odbiorców zewnętrznych. Obecnie głównymi odbiorcami realizowanych inwestycji są sieci Tesco, Kaufland oraz Netto.

Jesteśmy zadowoleni z pierwszego półrocza, przede wszystkim 9,5 mln zł zysku netto to dobry wynik – przekonuje Ewa Bobkowska. – W obiektach własnych, zarówno, jeżeli chodzi o Galenę, jak i parki handlowe, odnieśliśmy wielki sukces. Jest to ciężka praca naszego zespołu, który wynajmuje obiekty, praz efekt współpracy z Maylandem [jedną z czołowych na polskim rynku spółek zajmujących się m.in. wynajmem powierzchni handlowych – red.]. Galenę otworzymy z wynajętą w 99 proc. powierzchnią. Natomiast, jeżeli chodzi o parki handlowe, to mamy je wynajęte w stu procentach.

Jak wynika z danych Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) krajowi konsumenci mają obecnie do dyspozycji 450 galerii handlowych, co sytuuje Polskę w okolicach średniej unijnej. W budowie znajduje się 30 obiektów tego rodzaju, choć nieco mniejszych. Zdaniem Ewy Bobkowskiej miasta stutysięczne są już pod tym względem nasycone. Na ich terenie nie powinna działać więcej niż jedna galeria handlowa, bo powyżej tego progu zaczyna się komercyjny kanibalizm (nowych klientów nie przybywa, a placówki zabierają sobie jedynie dotychczasowych.

Czytaj również:  Supermarkety wydają coraz mniej gazetek promocyjnych, ograniczają także ich czas obowiązywania

Natomiast widzimy jeszcze dużo możliwości działania w parkach handlowych, w miejscowościach mniejszych, gdzie miks 6-8 najemców jest bardzo pożądany przez klienta, który chce zrobić szybko i blisko domu podstawowe zakupy – uważa Ewa Bobkowska. – Tak samo mocno wchodzimy w segment przemysłowy, czyli duże hale, ale szyte na miarę klienta.

Spółka rozważa także, jak informuje Ewa Bobkowska, rozszerzenie działalności o segment mieszkaniowy.

Myślimy o tym już od jakiegoś czasu, ale na razie sprawy formalno-prawne przeszkadzają nam w tym, by zakończyć proces i uzyskać pozwolenie na budowę w Przemyślu, od której chcieliśmy zacząć – wskazuje Ewa Bobkowska. – Rozważamy także inwestycję w Kłodzku, gdzie mamy teren, ale patrzymy też w stronę mieszkaniówki w mniejszych miastach.