Początek tygodnia przynosi względną stabilizację rynku

0
Roman Ziruk, analityk Ebury
Roman Ziruk, analityk Ebury

Poniedziałek był dniem dosyć leniwym, nie poznaliśmy zbyt wielu istotnych informacji z globalnych gospodarek, a zmiany tak na głównych parach, jak i na parach ze złotych były dość ograniczone. Wśród głównych walut nadal wyróżnia się funt brytyjski, który jeszcze pogłębił wyprzedaż z ostatnich dwóch tygodni, cierpiąc z powodu presji związanej z Brexitem.

W kontekście ostatnich informacji z Polski warto wspomnieć, że dzisiejsze dane z rynku pracy w kwietniu były całkiem dobre: na plus zaskoczyła dynamika płac, nieco rozczarowało z kolei zatrudnienie. Odczyty wspierają założenie o silnym wzroście gospodarczym i docelowo wyższej inflacji, jednak ich znaczenie dla rynku walutowego w krótkim terminie było bardzo niewielkie: złoty nadal reaguje przede wszystkim na zmiany sentymentu względem ryzyka i ruchy na parze EUR/USD.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 4,29-4,31. W relacji do dolara amerykańskiego euro zakończyło dzień w okolicy poziomu, na którym go rozpoczęło. Brak istotnych informacji z obu stron Atlantyku sprawił, że zmienność tak na EUR/USD jak i na EUR/PLN była niska.

GBP

Kurs GBP/PLN w poniedziałek spadł o 0,4%, wahając się w widełkach 4,89-4,92. Funt rozpoczął tydzień kontynuacją wyprzedaży również w relacji do głównych walut. Walucie cały czas ciążą obawy związane z Brexitem, a konkretniej rosnące prawdopodobieństwo tego, że po odejściu premier May zastąpi kandydat, który jest zwolennikiem “Brexitu za wszelką cenę”. Niepokój wzmaga to, że liderem sondaży jest Boris Johnson, który był jedną z kluczowych postaci kampanii “Leave”. 

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 3,85-3,86. Wczorajszy dzień nie przyniósł zbyt wielu informacji z USA. Tematem przewodnim pozostaje polityka, jednak ani w przypadku konfliktu handlowego z Chinami, ani w kontekście ostatniego napięcia na linii z Iranem, póki co brak jest istotnych rozstrzygnięć.

Podczas dzisiejszego przemówienia Jerome Powell zwrócił uwagę na kwestię zadłużenia firm, które osiągnęło rekordowy poziom, jednak zgodnie ze słowami prezesa Fed obecnie nie jest większym zagrożeniem dla stabilności systemu. Powell wypowiedział się również w temacie inflacji, stwierdzając, że dynamika cen w USA istotnie różni się od tej z ostatnich dekad, co związane jest m.in. z globalizacją i zmianami technologicznymi. Komentarze Powella odnosiły się do kwestii gospodarczych, jednak brak istotniejszych sugestii dotyczących polityki monetarnej sprawił, że ich wpływ na rynek w bezpośrednim następstwie wypowiedzi był ograniczony. Dziś w końcówce dnia czekają nas jeszcze dwa przemówienia członków FOMC. Na istotniejsze informacje z USA przyjdzie nam jednak poczekać do środy, wtedy bowiem poznamy “minutki” z ostatniego spotkania FOMC.

Czytaj również:  Czekają nas znaczne podwyżki cen mięsa

KLUCZOWE PUBLIKACJE

  • 16:00 – wstępny odczyt danych o zaufaniu konsumentów w strefie euro w maju
  • 16:45 – przemawia Charles Evans z FOMC
  • 18:00 – przemawia Eric Rosengren z FOMC

Autor: Roman Ziruk, Ebury Polska