Polacy chcą równych wynagrodzeń dla kobiet i mężczyzn

0
Andrzej Kubisiak, szef biura prasowego Work Service
Andrzej Kubisiak, szef biura prasowego Work Service

Niemal 9 na 10 Polaków  uważa, że płace kobiet i mężczyzn powinny być na tym samym poziomie – wynika z najnowszego badania Kantar Millward Brown dla Work Service S.A. Według danych Eurostatu luka płacowa na polskim rynku pracy sięga 7,7%. Pomimo, że jest jedną z najniższych w krajach Unii Europejskiej, jej zniknięcie w efekcie czynników rynkowych trwałoby nawet do 2021 roku. Inspiracją do przyspieszenia tego procesu mogłoby być nowe prawo, podobne do obowiązującego na Islandii, gdzie istnieje ustawowy zakaz różnicowania płac ze względu na płeć.

Jak pokazały ostatnie badania Eurostatu, kobiety w Polsce zarabiają o 7,7% mniej niż mężczyźni. Jest to jeden z lepszych wyników na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej, w której średnia luka płacowa wynosi 16,7%. Lepsze wyniki niż w naszym kraju odnotowano jedynie w 4 krajach: Belgii, Rumunii, we Włoszech, a także w Luksemburgu. Wyraźnie powyżej średniej znalazły się za to Czechy (22,5%) Niemcy (22%), Austria (21,7%) czy Wielka Brytania (20,8%). I pomimo, że na polskim rynku widać wyraźny trend zmniejszania się luki płacowej, z 11,4% w 2008 roku, do 7,7% w 2015 roku, to według analiz firmy doradczej PwC zrównanie płac kobiet i mężczyzn w naszym kraju mogłoby nastąpić najwcześniej w 2021 roku.

Powinniśmy dążyć do tego, aby luka płacowa zbliżała się jak najszybciej do zera. W naszym najnowszym badaniu sprawdziliśmy, czy rozwiązanie podobne do tego, które ustawowo wprowadzono na Islandii, byłoby pozytywnie przyjęte wśród polskich pracowników. Okazuje, że zdecydowana większość, bo ponad 87% respondentów zdecydowanie lub raczej popiera zrównanie wynagrodzeń kobiet i mężczyzn. Jedynie 7,3% jest przeciwnego zdania – podkreśla Iwona Szmitkowska, Wiceprezes Work Service S.A. i Prezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.Polacy chcą równych wynagrodzeń dla kobiet i mężczyzn

Skąd się biorą różnice w płacach?

Przyczyn jest wiele, ale jedną z nich jest pozycja kobiet na rynku pracy. Pomimo, że dane Eurostatu pokazują, że w Polsce 41% kobiet zajmuje stanowiska kierownicze w firmach, czym ustępujemy tylko Łotwie (47%), szklany sufit nadal jest obecny. Jak wynika z badania firmy doradczej Deloitte udział kobiet w radach nadzorczych wynosi 15,2%, a na czele zarządów spółek giełdowych znajduje się ich jedynie 6,3%.

Czytaj również:  IT wysoko wynagradza doświadczonych

Co więcej, z ostatniego raportu „Barometr Rynku Pracy IX” przygotowanego przez Work Service wynika, że odsetek kobiet obawiających się utraty pracy (17,9%)  jest przeszło dwukrotnie wyższy niż w przypadku mężczyzn (8,7%). To pokazuje, że Polki czują się mniej pewnie w życiu zawodowym, co może odbijać się na ich perspektywach awansu czy poziomie wynagrodzeń.

Paradoks polskiej luki płacowej polega na tym, że wraz z wyższą pozycją w hierarchii firmowej rośnie poziom rozbieżności finansowych. Według danych Eurostatu różnica wynagrodzeń na stanowiskach managerskich wynosi w Polsce ponad 27% i jest o 4 p.p. wyższa niż średnia unijna – mówi Andrzej Kubisiak, Dyrektor ds. Analiz w Work Service S.A. i dodaje: Warto zwrócić uwagę, że na przestrzeni ostatniego roku zaobserwowaliśmy wyraźną zmianę na rynku pracy. Jeszcze w 2016 roku tylko 40% Polek otrzymało podwyżki i był to niemal o 10 p.p. niższy wynik niż w przypadku mężczyzn. Jednak obecnie te proporcje wyraźnie się wyrównały. Z naszych badań wynika, że 54% pracujących kobiet i niemal 56% mężczyzn deklaruje, że w 2017 roku otrzymali wyższe wynagrodzenia.

***

Metodologia badania:

Dane prezentowane w ramach Barometru Rynku Pracy IX zostały przygotowane i opracowane na zlecenie Work Service S.A. przez instytut Kantar Millward Brown S.A. Badanie zrealizowano na próbie osób pracujących (N=580) dobranej z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Polaków N=1000 (dobranych zgodnie ze strukturą populacji pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz klasy wielkości i województwa miejsca zamieszkania), wyniki poddano procedurze ważenia. Maksymalny błąd pomiaru dla całej próby pracujących to +/-4,15%. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATIBUS w okresie 23-28.01.2018 r.