Polska „budowlanka” nadal w okowach biurokracji? Spadek w rankingu Doing Business

0

Ostatnio sporo mówi się o najnowszej edycji prestiżowego rankingu Doing Business. To zainteresowanie nie ma jednak związku z awansem Polski we wspomnianym zestawieniu. Wręcz przeciwnie – nasz kraj odnotował dość bolesny spadek o sześć pozycji (na 33 miejsce). To niepokojąca zmiana zważywszy na fakt, że rok wcześniej też odnotowano spadek Polski (z 24 pozycji na 27 pozycję). Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, czy pogarszająca się lokata Polski w rankingu Doing Business, ma jakiś związek z biurokracją dotyczącą inwestycji budowlanych.

Bank Światowy sprawdza trzy budowlane kwestie

Ranking Doing Business cieszy się sporym zainteresowaniem nie tylko ze względu na prestiż Banku Światowego, czyli instytucji czuwającej nad jego publikacją. Duże znaczenie ma również przemyślana i szczegółowa metodologia. Jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl Bank Światowy w ramach swojego sztandarowego rankingu już od dłuższego czasu uwzględnia trzy kategorie dotyczące łatwości prowadzenia inwestycji budowlanych. Chodzi o ocenę łatwości załatwienia przez przedsiębiorstwo następujących spraw:

  • uzyskania pozwoleń na budowę i użytkowanie nowego magazynu
  • podłączenia prądu do nowego magazynu
  • zakupu działki z istniejącym magazynem

Bank Światowy przy pomocy ekspertów z całego świata (m.in. Polski), ocenia czas załatwienia wspomnianych spraw, liczbę potrzebnych procedur oraz łączny koszt biurokracji z punktu widzenia przedsiębiorstwa. W przypadku każdego kraju uwzględniane są również trzy specjalne indeksy. Mowa o wskaźnikach dotyczących: przejrzystości taryf energetycznych i stabilności dostaw prądu, jakości kontroli i regulacji budowlanych oraz jakości administracji związanej z gospodarką przestrzenną.

Spora poprawa miała miejsce w 2012 r. oraz 2013 r.

Poniższy wykres portalu RynekPierwotny.pl informuje, jak zmieniał się czas załatwiania trzech rodzajów nieruchomościowych spraw badanych w ramach rankingów Doing Business. To właśnie czas postępowania administracyjnego jest przez wiele osób postrzegany jako główna miara uciążliwości biurokracji. Prezentowane poniżej informacje wskazują, że w trzech ostatnich edycjach rankingu Doing Business (DB 2017, DB 2018, DB 2019) nie zmienił się czas załatwiania analizowanych spraw przez przykładowe przedsiębiorstwo. Taka stagnacja może wydawać się niepokojąca, ponieważ ostatnie bardzo wyraźne i pozytywne zmiany rankingowe miały miejsce w edycjach badania DB 2012 oraz DB 2013. Wtedy znacząco skrócił się czas potrzebny na załatwienie pozwoleń budowlanych (DB 2011 – 288 dni, DB 2012 – 173 dni) oraz sfinalizowanie zakupu nieruchomości firmowej (DB 2012 – 150 dni, DB 2013 – 52 dni). Te zmiany były związane m.in. z informatyzacją ksiąg wieczystych i nowelizacją przepisów dotyczących pozwoleń na inwestycje budowlane.Doing Business RP 2019 wyk.1

Czytaj również:  Cyfryzacja w edukacji a kwestia e-learningu

Rankingowa konkurencja niestety jest bardzo duża

Analiza najnowszego rankingu Doing Business wskazuje, że kategorie dotyczące inwestycji budowlanych nie wpływają najgorzej na sumaryczną pozycję Polski. Nasz kraj wśród 190 analizowanych państw zajmuje odpowiednio: 40 miejsce (pozwolenia budowlane), 58 miejsce (podłączenie prądu) oraz 41 miejsce (zakup nieruchomości). Gorzej są oceniane aspekty dotyczące zakładania działalności gospodarczej (121 miejsce) oraz łatwości płacenia podatków przez przedsiębiorców (69 miejsce).

Szczegółowe wyniki rankingu Doing Business związane z „budowlanymi” kategoriami wskazują jednak, że brak szerzej zakrojonych reform może skutkować stopniowym pogarszaniem się inwestycyjnego wizerunku Polski. Dobry przykład stanowi kategoria dotycząca podłączenia prądu do modelowego magazynu. Polska odnotowała tutaj spadek (DB 2016 – 49 miejsce, DB 2019 – 58 miejsce), pomimo że nieco zmniejszył się czas załatwienia całej procedury oraz jej koszt w relacji do dochodu per capita (zobacz poniższa tabela). Ten przykład pokazuje, że rankingowa konkurencja jest bardzo wzmożona. Presję wywierają przede wszystkim kraje rozwijające się gospodarczo. Traktują one ranking Doing Business jako darmową i wiarygodną reklamę skierowaną do zagranicznych inwestorów. Polski rząd również powinien prezentować taki punkt widzenia.     Doing Business RP 2019 tab.1