Polska drugim w Europie producentem wyrobów tytoniowych. W tym roku mamy szansę wyprzedzić Niemcy

0

175 mld sztuk papierosów i 27 tys. ton innych wyrobów tytoniowych – tak duża produkcja daje Polsce drugie miejsce w Europie. Szybki rozwój sektora powoduje, że już w tym roku możemy wyprzedzić Niemcy i awansować na pozycję lidera. Jedną z barier może być jednak szara strefa, która szacowana jest na 17 proc. rynku. Przez nią do budżetu trafia ok. 5 mld zł mniej z różnego rodzaju podatków.

– Szara strefa na ogół jest bardzo trudna do policzenia. Jest metoda liczenia pustych paczek i sprawdzania, jak wiele z nich należy do szarej części gospodarki. Szacujemy, że jest to mniej więcej 17 proc. rynku w 2016 roku. Szacunki się różnią, wynoszą pomiędzy 16 a 25 proc., ale i tak bardzo konserwatywne wyliczenia wskazują na kwotę 4,8 mld zł utraconych dochodów z tytułu przeróżnych podatków – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Poniatowski, dyrektor naukowy ds. polityki fiskalnej w CASECentrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych.

Wzrost szarej strefy to jedno z głównych wyzwań, z którym musi radzić sobie polska branża tytoniowa. W najbliższych latach znaczenie tej walki może być jeszcze większe, ponieważ rozwojowi nielegalnej produkcji i sprzedaży sprzyjać będą m.in. stopniowe wycofywanie z rynku papierosów mentolowych, które powinny zniknąć z rynku do 2020 roku (a dziś w Polsce odpowiadają za 20–30 proc. rynku), czy rosnące koszty przestrzegania przepisów przez producentów.

 Komisja Europejska jest w trakcie wdrażania projektu track & trace, który będzie wymagał dużego wysiłku ze strony producentów – mówi Grzegorz Poniatowski.

Wprowadzenie unijnego systemu śledzenia ruchu i pochodzenia (od maja 2019 roku) przewiduje dyrektywa ws. wyrobów tytoniowych. Ma on umożliwić monitorowanie produktu na poziomie pojedynczej paczki w każdym państwie członkowskim i na każdym etapie produkcji, dystrybucji i sprzedaży. W ten sposób Bruksela chce walczyć z obrotem legalnym produktem poprzez nielegalne kanały. System T&T może spowodować dla dystrybutorów wzrost kosztów zatrudnienia nowych pracowników do jego obsługi i zakupu oprogramowania. KE szacuje, że dodatkowe koszty wyniosą ok. eurocenta na paczce papierosów.

Czytaj również:  Rynek telekomunikacyjny i telewizji kablowej w Polsce czeka intensywny rok zmian

Kolejnym wyzwaniem dla branży jest niepewność. Siła polskiego sektora wynika m.in. z silnego rynku wewnętrznego. Jeżeli będziemy mieli do czynienia z niepewnością, przyszłe inwestycje w branży w Polsce na pewno można uznać za zagrożone – mówi Poniatowski.

Eksperci CASE – uwzględniając stabilność otoczenia regulacyjnego, zmiany w kosztach produkcji i poziomie szarej strefy – przygotowali dwa scenariusze dla branży tytoniowej – regresu i rozwoju. W przypadku realizacji tego drugiego gospodarka zyskałby 17 mld zł w perspektywie najbliższych 10 lat.