Postrzeganie Polski przez inwestorów i banki finansujące w dobie pandemii

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Polska będąca największym krajem w Europie Środkowo-Wschodniej od lat wiodła prym w wolumenie transakcji inwestycyjnych. Rekordowo zakończony w Polsce rok 2019 pozwalał optymistycznie patrzeć w przyszłość i ostrzyć apetyt na więcej. Jak sytuacja wygląda na zakończenie tego roku? Czy pandemia Covid-19 zmieniła postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej?

Podsumowanie trzech pierwszych kwartałów na rynku inwestycyjnym wskazuje na większą odporność tego obszaru na kryzys, którego doświadcza gospodarka w dobie pandemii. Wolumen transakcji zanotował wynik prawie 4 mld euro i był nieco niższy w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku.

„Polska zajmuje pierwsze miejsce w rejonie Europy Środkowej pod względem całkowitej wielkości transakcji w obszarze nieruchomości komercyjnych. Będące na drugim miejscu Czechy zanotowały wynik blisko dwukrotnie mniejszy – 2,1 mld euro. Kolejne kraje są już znacznie dalej – Rumunia z wynikiem 820 mln euro, Węgry – 763 mln euro. To jasno wskazuje, że Polska ma silną pozycję w tej części Europy, a inwestorzy pewnie lokują tutaj swoje środki. Przyglądając się bliżej źródłom kapitału, który w trzech pierwszych miesiącach napłynął do Polski, blisko połowa (49%) pochodziła z Europy, a wzrost o 8% w porównaniu do 2019 roku pozwala przyjąć, że w obecnych czasach bezpieczniej jest inwestować bliżej. Jak się okazuje kapitał z Azji, który ma dość duże wymagania odnośnie całego procesu, również zwiększył swój udział z 19% do 25%. Spadek zaobserwowaliśmy w napływie kapitału z USA, który w 2019 roku był na poziomie 18%, a w tym roku wyniósł 8%” – wyjaśnia Grzegorz Chmielak, Partner, Head of CEE Valuation & Advisory w Knight Frank.

Czy mimo swojej stabilności oraz silnych stron związanych z położeniem, infrastrukturą czy edukacją, Polska może stracić na atrakcyjności? Jak w dobie pandemii Polska jest postrzegana przez inwestorów i banki finansujące?

„Z naszego punku widzenia, obecna sytuacja pandemiczna ma charakter przejściowy – komentuje Hubert Mańturzyk, General Manager Poland w Aareal Bank AG, który dodaje – Oczywiście na obecnym etapie nie jesteśmy w stanie jednoznacznie wskazać jak to się dalej będzie przedstawiało, ale zakładamy, że jest to okres, który nie będzie miał długoterminowego wpływu na Polskę. Innym aspektem, o którym należy wspomnieć jest to, że pandemia dotyka nie tylko Polskę, ale również Europę i resztę świata. W krajach europejskich skutki pandemii wywołują podobne konsekwencje, a to również oznacza, że sytuacja nie powinna mieć na dłuższą metę negatywnego wpływu na Polskę. Warto wziąć pod uwagę siłę naszego kraju, która była widoczna już od czasu przemian ustrojowych oraz dodać położenie łączące zachód ze wschodem Europy i dalej z Azją, dostęp do dużej grupy wykwalifikowanych pracowników czy rosnący rynek zbytu. Te elementy przyciągały i będą przyciągać inwestorów, a za nimi oczywiście podążają banki. Polska ma duży potencjał, a usprawnienie kilku obszarów może dodatkowo wzmocnić jej pozycję. Biorąc pod uwagę ostatnie dane mówiące o udziale Polski w inwestycjach w całej Europie, który na koniec III kwartału wyniósł nieco ponad 2%, w porównaniu do potencjału ludności mógłby się kształtować na poziomie ok. 7%. To potencjał, który mamy szansę wykorzystać w perspektywie kolejnych lat. Przyglądając się bliżej elementom mogącym usprawnić część procesów należy wspomnieć kwestie regulacyjne oraz mechanizm TLTRO 3, który został udostępniony przez Europejski Bank Centralny. Mechanizm polega na tym, że EBC zapewnia praktycznie nieograniczoną płynność bankom w przypadku finansowania kredytobiorcy działającego w strefie euro. Warto tutaj wyjaśnić, że sama nieruchomość może znajdować się poza strefą, ale wymóg ten dotyczy siedziby kredytobiorcy. Polska nie będąca w strefie euro nie może przystąpić do tego mechanizmu, a to daje przewagę innym krajom.”

Istotną rolę Polski podkreśla również Justyna Kędzierska-Klukowska, Head of Warsaw Office w Berlin Hyp AG – „Jako największy kraj w tej części Europy, Polska miała i nadal ma wielki potencjał rozwojowy. W branży nieruchomości należy szczególnie podkreślić silny rozwój sektora BPO i Shared Services, dla których Polska stała się europejskim przyczółkiem. Te obszary są na tyle mocno związane z naszym krajem, że nawet w nieco gorszej sytuacji gospodarczej, ich silna pozycja się obroni. Polska zawsze będzie interesująca dla inwestorów, co jednak nie oznacza, że nie odczuje skutków pandemii. W niepewnym otoczeniu globalnym inwestorzy zwracają się w stronę stabilniejszych rynków, w rezultacie ich wybór może paść na Europę Zachodnią. Dzieje się tak nawet przy znacząco niższych rentownościach w porównaniu z alternatywnymi inwestycjami w Polsce. W Niemczech aktywność inwestycyjna pozostaje na wysokim poziomie, zaś w Polsce mieliśmy do czynienia z transakcjami, które pomimo istotnego zaawansowania ostatecznie nie doszły do skutku.

Warto wskazać jeszcze jeden aspekt, który ma coraz większe znaczenie zarówno dla inwestorów zagranicznych, jak i banków. Chodzi o zrównoważony rozwój i istotną rolę efektywności energetycznej w budownictwie. Inwestorzy coraz częściej wpisują tzw. „green policies” w swoje strategie, a „zielone” papiery dłużne cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Przewagą Polski jest bardzo wysoki udział nowoczesnych powierzchni w całości zasobów, co oczywiście wynika ze stosunkowo młodego wieku naszego rynku nieruchomości. W wielu krajach Europy Zachodniej konieczność odmłodzenia i unowocześnienia istniejących budynków, aby mogły one sprostać obecnym wymogom zielonej polityki, będzie na pewno dużym wyzwaniem w najbliższych latach.”

Znacznych różnic w skutkach kryzysu dla Polski w porównaniu z innymi krajami nie widzi również Marek Kowalski, Director, Head of Real Estate Finance w BNP Paribas Bank Polska S.A. – „W związku z globalnym zasięgiem kryzysu my jako instytucja działająca na wielu rynkach, obserwujemy jego skutki wszędzie tam, gdzie jesteśmy obecni. Rozmawiam z kolegami z innych krajów i wiem, że z trudnościami mamy do czynienia w zasadzie wszędzie, przy czym Polska nie odbiega znacząco od tego, co dzieje się na innych rynkach. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że sytuacja w Polsce jest nawet lepsza, bo jak wskazują dane, realny spadek PKB w Europie przyjmie średnio poziom 7%, a w Polsce zaledwie 3,5%. W naszym kraju można też nadal trafić na dobrą okazję inwestycyjną, która ma potencjał wzrostu wartości, a stopy zwrotu nadal są wyższe, niż na bardziej rozwiniętych rynkach.

Mamy w Polsce pewną tendencję do „polonocentryzmu” – w ten sposób patrzymy na różne zjawiska, obawiając się chociażby percepcji Polski przez inwestorów zagranicznych w kontekście wysokiej ostatnio temperatury sporów społecznych czy politycznych. Warto sobie jednak uświadomić, że to, co jest w centrum naszej uwagi, nie zawsze jest dostrzegane z innego miejsca. Na przykład z punktu widzenia kraju leżącego nad Zatoką Perską lub z perspektywy Azji, w dalszym ciągu jesteśmy stabilnym krajem należącym do Unii Europejskiej, który odnotowuje wysokie zainteresowanie inwestorów zagranicznych, poszukujących dobrych okazji inwestycyjnych w Polsce. Sytuacja związana z pandemią niewątpliwie zmieniła jednak percepcję poszczególnych segmentów rynku nieruchomości – niektóre z nich stały się jeszcze bardziej atrakcyjne, inne wręcz przeciwnie.”

„Podsumowując jednym zdaniem – różnica w stopach zwrotu, silny rynek wewnętrzny i nowe zasoby stają się siłą Polski, która w dalszym ciągu utrzymuje swoją atrakcyjność” – dodaje Grzegorz Chmielak.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Refinansowanie hipotek w modzie. Banki zabierają sobie klientów

Spadek stóp procentowych uruchomił największą od lat falę refinansowania...

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Deficyt rachunku bieżącego maleje. Eksport rośnie szybciej niż import

Deficyt na rachunku bieżącym polskiej gospodarki zmniejszył się w...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie