Przegląd wydarzeń tygodnia 12-16 VIII

0

Rynki coraz bardziej obawiają się recesji, a zaplanowane na ten tydzień dane (głównie w Europie) ujawnią, jak blisko niej jesteśmy. Piątkowe dane z Wlk. Brytanii pokazały, że nawet bez brexitu w 2q19 brytyjski PKB zaczął spadać. W środę o włos od recesji może być gospodarka Niemiec (wg konsensusu nieoczyszczone o efekty kalendarzowe dane za 2q19 pokażą spadek PKB w ujęciu r/r). Rewizja wstępnego szacunku PKB dla całej strefy euro obnaży najpewniej słabość inwestycji i eksportu wskazując na konsumpcję jako kluczowy komponent podtrzymujący wzrost gospodarczy.

USA

W USA szansę weryfikacji pesymistycznych rynkowych oczekiwań dadzą pierwsze miesięczne odczyty danych ze sfery realnej za 3q19 i regionalne indeksy koniunktury za sierpień (czw.). Wyniki sprzedaży powinny potwierdzić, że optymizm gospodarstw domowych (w pt. wstępny odczyt indeksu U.Michigan) wciąż stymuluje konsumpcję. Mniej optymistyczną wymowę mogą mieć dane o produkcji przemysłowej – wskaźniki koniunktury sugerują coraz większą presję ze strony słabszego popytu zagranicznego i ograniczeń handlowych.

Inflacja PPI w lipcu zgodnie z oczekiwaniami utrzymała się na poziomie 1,7% r/r. Bazowy wskaźnik cen producentów (bez cen energii i żywności) spadł do 2,1% r/r z 2,4% r/r i był najniższy od lipca 2017. Wyraźne hamowanie bazowej inflacji PPI odzwierciedla m.in. słabszy popyt w przetwórstwie i sygnalizuje ograniczoną przestrzeń do napędzanego czynnikami lokalnymi wzrostu inflacji CPI.

Polska

Z minorowymi nastrojami na świecie wyraźnie kontrastować będą wciąż bardzo dobre dane z Polski. Według nas szybki szacunek PKB (śr.) wskaże na jedynie nieznaczne wyhamowanie tempa wzrostu gospodarczego do 4,4%r/r z 4,7%r/r w 1q19. Na informacje o strukturze wzrostu poczekamy do końca miesiąca. Roboczo zakładamy, że za wolniejszą dynamiką PKB stało spowolnienie inwestycji częściowo kontrowane przez wzmocnienie popytu konsumpcyjnego. Ceną szybkiego wzrostu gosp. jest inflacja. Finalne dane o inflacji CPI w lipcu (wt.) potwierdzą wstępny odczyt (wzrost do 2,9% r/r z 2,6% r/r w czerwcu), przy nietypowym dla tego okresu wzroście cen żywności, ale także przy dalszym narastaniu inflacji bazowej (oczekujemy 2,1%-2,2% r/r). Jutrzejsze dane o rachunku obrotów bieżących za czerwiec mogą pozostawać pod wpływem obniżonej aktywności gospodarczej w tym miesiącu, co zaowocuje gwałtownym (i przejściowym) wyhamowaniem dynamiki eksportu i importu, ale nie zburzy równowagi (saldo całego rachunku pozostanie dodatnie).

Czytaj również:  Ponad 15 lat w UE. Jak zmienił się eksport Polski, Czech i Węgier?

Wielka Brytania

PKB w Wlk. Brytanii w 2q19 odnotował pierwszy spadek od 2012 (-0,2% k/k). W ujęciu rocznym tempo wzrostu gospodarczego wyhamowałodo 1,2% r/r z 1,8% r/r przed kwartałem i było słabsze od oczekiwań (1,4% r/r). Jedynym sektorem brytyjskiej gospodarki, który w 2q19 utrzymał (marginalny) wzrost były usługi. Spadki w sektorze produkcyjnym napędzało przede wszystkim przetwórstwo. Odczyt plasuje się poniżej ostatnich oczekiwań Banku Anglii (zakładał stagnację a nie spadek PKB) i zwiększa prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych. Warto jednak zaznaczyć, że brytyjski urząd statystyczny podkreśla silną zmienność danych z brytyjskiej gospodarki na przestrzeni ostatnich dwóch kwartałów, za którą stoi brexit. W 1q19 wyniki gospodarki były w wielu obszarach napędzane przygotowaniami do planowanego na koniec marca brexitu. W 2q19 redukcja zgromadzonych wcześniej zapasów stała się jedną z przyczyn silnego ograniczenia dynamiki PKB. Dodatkowo wg urzędu część sektora motoryzacyjnego przesunęła coroczne przerwy produkcyjne na kwiecień (także w ramach wcześniejszych przygotowań do brexitu), co zmieniło sezonowy rozkład produkcji niekoniecznie świadcząc o jej aktualnych trendach. Na analogiczne czynniki powołał się w piątek brytyjski Minister Finansów, który przekonywał, że fundamenty gospodarki Wlk.Brytanii wciąż są silne. Nie do końca przekonało to inwestorów – dane zaowocowały kolejną falą przeceny brytyjskiej waluty, która wobec USD jest najsłabsza od pierwszej połowy lat 80-tych. Premier B.Johnson wezwał w piątek urzędników służby cywilnej, aby potraktowali przygotowania do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy za „główny priorytet”. Zdecydowano także o odwołaniu urlopów wszystkich najbliższych współpracowników.

Autor/Źródło: PKO Bank Polski