Wtorkowa sesja na giełdach w Nowym Jorku i Toronto stała się areną gwałtownego zwrotu akcji dla Thomson Reuters (TRI). Mimo publikacji bardzo solidnego raportu kwartalnego, kurs akcji spółki — po początkowych wzrostach — błyskawicznie odwróciły kurs. Przyczyną rynkowego niepokoju nie były jednak finanse firmy, lecz ogłoszony przez startup Anthropic pakiet narzędzi AI dla sektora finansowego.
Dobre wyniki, złe wyczucie czasu
Thomson Reuters opublikował wyniki za pierwszy kwartał, które w normalnych okolicznościach zostałyby przyjęte z uznaniem. Organiczny wzrost przychodów wyniósł 8 procent, skorygowana EBITDA sięgnęła 881 milionów dolarów — o 9 procent więcej rok do roku — a skorygowany zysk na akcję wzrósł o 10 procent do 1,23 dolara. Kierownictwo podtrzymało całoroczną prognozę zakładającą wzrost przychodów na poziomie 7,5–8 procent i marżę EBITDA na poziomie około 40 procent. Rynek jednak zignorował te dane, gdy tylko dotarły do niego wiadomości z obozu konkurencji.
Co zaprezentowało Anthropic?
We wtorek Anthropic udostępnił 10 gotowych szablonów agentów AI skierowanych bezpośrednio do specjalistów z bankowości, ubezpieczeń, zarządzania aktywami i sektora fintech. Agenci działający za pośrednictwem Claude Cowork i Claude Managed Agents potrafią tworzyć prezentacje klienckie, weryfikować sprawozdania finansowe, przeprowadzać kontrole KYC, sporządzać memoranda kredytowe i eskalować sprawy do działu compliance. Całość jest dostępna w ramach platformy Anthropic dla sektora finansowego dla wszystkich płatnych planów subskrypcyjnych.
Tego samego dnia The Wall Street Journal poinformował o odrębnej współpracy Anthropic z Fidelity National Information Services, której celem jest budowa narzędzi AI do wykrywania przestępstw finansowych w bankowości.
Déjà vu dla inwestorów
Wyprzedaż przypominała wydarzenie sprzed kilku miesięcy. Na początku lutego Anthropic uruchomił prawną wtyczkę dla Claude Cowork — i w ciągu jednej sesji akcje Thomson Reuters straciły około 16 procent. RELX i Wolters Kluwer poszły w dół odpowiednio o 14 i 13 procent. Według Reutersa cała fala wymazała blisko bilion dolarów kapitalizacji rynkowej z indeksu oprogramowania i usług S&P 500 w ciągu zaledwie sześciu sesji.
Thomson Reuters od tamtej pory konsekwentnie stara się zmienić narrację wokół AI — z zagrożenia w szansę. Jego narzędzie do prawnych badań CoCounsel przekroczyło milion aktywnych użytkowników, a udział kontraktów obsługiwanych przez AI wzrósł z 15 do 28 procent wartości rocznych kontraktów w ciągu czterech kwartałów. Dyrektor generalny Steve Hasker po lutowej bessie komentował, że odzwierciedlała ona „niepokój, a nie fundamenty”. Pytanie, czy inwestorzy w końcu mu uwierzą, pozostaje na razie otwarte.





