- TSUE uznał, że konsumentowi przysługują odsetki za opóźnienie dopiero od momentu doręczenia Bankowi wezwania wskazującego konkretną kwotę dochodzonego roszczenia, na tej podstawie bank jest w stanie ustalić zakres jego potencjalnego zobowiązania i ocenić zasadność żądania.
- Zdaniem Trybunału nie stanowi to nadmiernego obciążenia dla konsumenta, ponieważ wysokość wpłat może zostać ustalona na podstawie historii rachunku bankowego lub zaświadczenia wydanego przez bank.
- Taki warunek nie uniemożliwia ani nie prowadzi do nadmiernego utrudnienia wykonywania praw przyznanych konsumentom.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dziś wyrok w sprawie C-903/24 Zmarka dotyczącej momentu, od którego konsument może dochodzić odsetek ustawowych za opóźnienie od świadczeń spełnionych na podstawie umowy zawierającej nieuczciwe warunki umowne.
TSUE wskazał, że przedsiębiorca, na podstawie informacji zawartych w wezwaniu, powinien być w stanie ustalić zakres i wysokość zgłaszanego przez konsumenta roszczenia i na tej podstawie dokonać oceny jego zasadności.
Trybunał potwierdził tym samym przepisy krajowe, zgodnie z którymi wezwanie do zapłaty powinno zawierać wskazanie konkretnej kwoty, której domaga się konsument. Odsetki za opóźnienie mogą się wiec należeć najwcześniej dopiero od momentu doręczenia bankowi tak skonkretyzowanego wezwania – podkreśla prezes Związku Banków Polskich dr Tadeusz Białek.
Opinia Rzecznika Generalnego TSUE: polskie sądy mają ocenić spełnienie obowiązków informacyjnych.
Rzecznik Generalny TSUE wydał opinię – na wyrok TSUE przyjdzie jeszcze poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Opinia zawiera stanowisko w zakresie badania obowiązków informacyjnych oraz skutków ich ewentualnego naruszenia.
Jednocześnie nie oznacza ona automatycznego zastosowania sankcji w każdej sprawie. Ostateczna ocena zależy od okoliczności konkretnej sprawy oraz rozstrzygnięcia sądu. Nadal kluczowe znaczenie ma ocena, czy dane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na sytuację klienta i jego możliwość oceny zobowiązania.
Należy podkreślić, że opinia Rzecznika Generalnego ma jedynie charakter pomocniczy – nie jest wyrokiem TSUE, nie wiąże składu orzekającego Trybunału i nie przesądza automatycznie o wyniku indywidualnych spraw prowadzonych przed sądami krajowymi. Dopiero przyszły wyrok TSUE określi kierunek wykładni, a zastosowanie tej wykładni do konkretnej umowy będzie należało do sądu krajowego. Wyrok TSUE nie zawsze jest tożsamy z opinią Rzecznika Generalnego.
Klientów zachęcamy, aby w razie pytań dotyczących swojej umowy kontaktowali się bezpośrednio ze swoim bankiem – to najszybszy sposób na uzyskanie informacji o dostępnych rozwiązaniach.





